Minus 10,3 stopnia Celsjusza zanotowały we wtorek o 6 rano termometry w obserwatorium meteorologicznym Uniwersytetu Wrocławskiego na Wielkiej Wyspie. Było dokładnie tak samo zimno, jak w poniedziałek o tej samej porze. To najmroźniejsze dni tej zimy. Tymczasem już za chwilę da o sobie znać nadchodząca wiosna. Za kilka dni będzie cieplej aż o 21 stopni!
Ostrzeżenie meteorologiczne przed mrozami obowiązuje do Wrocławia jeszcze do 9 rano w środę. Kolejna noc i poranek mają przynieść temperatury do minus 7 stopni. Potem będzie się robiło coraz cieplej.
Już od środy w ciągu dnia czekają nas dodatnie temperatury. W środę synoptycy prognozują plus 2 stopnie, w czwartek - plus 3, a w piątek - już plus 6. Weekend ma być słoneczny i jeszcze cieplejszy - w sobotę spodziewanych jest 8 stopni Celsjusza, a w niedzielę - aż 10. Najcieplejszymi dniami mają być poniedziałek i wtorek za tydzień, kiedy to termometry we Wrocławiu pokażą 11 stopni, a więc aż o 21 więcej niż dziś o poranku. Od poniedziałku dodatnie temperatury prognozowane są już także nocami.
Choć za tydzień poczujemy prawdziwy powiew wiosny, tak nagła zmiana temperatury wcale nie jest dobrą wiadomością. Gwałtowne ocieplenie spowoduje szybkie topnienie śniegu i lodu, co może prowadzić do powodzi, szczególnie w obszarach górskich. Rosnące temperatury mogą też zmusić rośliny do rozpoczęcia wegetacji. W przypadku wcześniejszego kwitnienia rośliny mogą być bardziej podatne na przymrozki, które nastąpią, gdy temperatura ponownie spadnie. To wreszcie złe wiadomości dla naszego zdrowia. Nagły wzrost temperatury może wywołać problemy z krążeniem, osłabienie organizmu lub przeziębienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze