Po ponad 20 latach z mapy Wrocławia znika Miraż Bowling Center w Centrum Handlowym TGG przy ul. Legnickiej we Wrocławiu. Do 15 marca można jeszcze rezerwować tory. – W dwa tygodnie mamy wszystko sprzątnąć – mówi właściciel. Wyposażenie kręgielni trafiło na sprzedaż.
Początki kręgielni sięgają 2003 roku. W przestronnej sali znajdowało się dziesięć torów bowlingowych. Oprócz kręgli goście mogli korzystać także ze stołów bilardowych i automatów do gier. Na miejscu działał również bar z napojami i przekąskami. Lokal organizował także imprezy, przede wszystkim przyjęcia urodzinowe dla dzieci.
Jak mówi nam właściciel kręgielni, Leszek Zjawiony, decyzja o zamknięciu nie była związana z brakiem klientów. - Powodem jest wysoki czynsz i nieprzedłużenie umowy przez właściciela budynku. Może ma inny pomysł na to miejsce? Dalsze plany nie są mi znane. Wiemy tylko, że mamy sprzątnąć wszystko w dwa tygodnie – tłumaczy.
Wyposażenie lokalu zostało wystawione na sprzedaż na portalu OLX. Do kupienia jest m.in. dziesięć torów bowlingowych wraz z pełnym osprzętem, kule, buty bowlingowe, stoły, krzesła, loże, wyposażenie baru, naczynia i sprzęt barowy. W ofercie znalazła się także maszyna do smarowania torów Kegel Kustodian oraz stoły bilardowe. Całość wyceniono na 211 tys. zł, choć – jak czytamy w ogłoszeniu – kwota nie dotyczy pojedynczych sprzętów i ma charakter informacyjny.
Zdaniem właściciela kręgle wciąż cieszą się zainteresowaniem wśród mieszkańców. - Zainteresowanie może troszkę zmalało, ale w tak dużym mieście jak Wrocław nie jest to problem - komentuje.
Miłośnicy kręgli we Wrocławiu wciąż mogą pograć w Sky Bowling w Sky Tower przy ul. Powstańców Śląskich 95.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Dlaczego wszystko zaraz sprzedawać? Można znaleźć inny lokal? Kręgielnia to fajne miejsce, nie za wiele ich. I dlaczego ktoś zgadza się na tak krótki okres wypowiedzenia? 2 tygodnie? Tam chyba coś się więcej dzieje w tle ;)