Reklama

Owady jedzeniem przyszłości? Studenci z UPWr badają prażone insekty

10/08/2021 13:10

Chrząszcze, świerszcze i mrówki, ale też pszczoły i gąsienice – czy w przyszłości będą postrzegane jako superżywność? Studenci z UPWr rozpoczynają badania nad smacznością i pożywnością prażonych owadów. Czy to możliwe, że insekty poddane obróbce termicznej apetycznie pachną i dobrze smakują?

Chrząszcze, gąsienice i mrówki, pszczoły i osy, koniki polne, szarańcze, a także świerszcze, termity, jedwabniki i ważki. Z 1,6 miliona gatunków owadów około 1,4 tysiąca jest jadalnych. Są to insekty w postaci białych i tłustych larw lub w formie dorosłej – surowe, smażone, pieczone albo zmielone na mąkę.


W krajach Azji, Afryki i Ameryki Południowej owady są stałym elementem ludzkiej diety. W Europie wciąż jest to jednak nowość, która dość często budzi kontrowersje.


Co więcej, status prawny owadów jako pokarmu długo pozostawał niejasny. Od 1 stycznia 2018 r. decyzją Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) owady i ich części mogą być wprowadzane do obrotu jako „nowa żywność”, jeśli uzyskają zgodę Komisji Europejskiej.

Reklama

Odżywcza superżywność


– Wierzę, że podobnie jak z sushi, które początkowo też było traktowane z dystansem, tak i owady w końcu zagoszczą na naszych stołach. Zresztą może to być konieczność! – mówi dr Anna Żołnierczyk z Katedry Chemii Wydziału Nauk o Żywności UPWr, która owadami, jako jedzeniem przyszłości, zajmuje się od sześciu lat.


Owady mają bowiem bardzo duży potencjał jako żywność wysokobiałkowa. Są także źródłem minerałów, witamin, kwasów tłuszczowych i błonnika. Co więcej, źródłem niskokalorycznym.


Już 100 g jedwabników pokrywa dzienne zapotrzebowanie na wszystkie mikroelementy w ludzkiej diecie. Z kolei 100 g świerszczy zawiera więcej wapnia niż szklanka mleka, a niektóre gąsienice mają w sobie 10 razy więcej żelaza niż czerwone mięso.

Reklama

Są też względy ekologiczne, o których – w kontekście rosnącej świadomości na temat zmian klimatu i degradacji środowiska naturalnego – mówi się coraz częściej.


– Przy produkcji owadów zużywa się 12 razy mniej wody niż przy produkcji wołowiny. Nie potrzeba ani tyle pastwisk, ani pożywienia. Z 10 kg karmy możemy wyprodukować około 9 kg owadów i tylko 1 kg wołowiny. Do tego do zjedzenia nadaje się tylko 40% z ciała krowy i aż 80% owadów, a larwy nawet w całości – podkreśla dr Anna Żołnierczyk.


Nie tylko pożywne, ale i smaczne


Zespół studentów z Koła Naukowego Kuchni Molekularnej UPWr pod kierunkiem dr Żołnierczyk zajmie się badaniem owadów poddanych obróbce termicznej pod kątem zapachu i wartości odżywczych. Na swój projekt „Właściwości funkcjonalne i sensoryczne wybranych gatunków owadów poddanych obróbce termicznej" otrzymali oni w czerwcu tego roku grant w ramach III edycji konkursu UPWr o wysokości 20 tysięcy złotych.

Reklama

– Nie tylko badamy owady pod kątem właściwości sensorycznych, ale i je hodujemy – mówi dr Żołnierczyk.


Wybrane do badań w ramach projektu owady to między innymi larwy mącznika młynarka i drewnojada. Będą one karmione tzw. wytłokami, czyli odpadami przemysłu owocowo-warzywnego, wzbogaconymi w produkty bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe takie jak oliwa z oliwek i zmielone orzechy.


W kolejnym etapie owady będą liofilizowane lub poddawane obróbce termicznej, po czym studenci będą badać ich wartość odżywczą oraz zapach. Co ciekawe, cykl życia owadów i ich przewód pokarmowy są na tyle krótkie, że smakują tym, co zjadły.

Reklama

– Jeśli nakarmimy je cynamonem, będą miały posmak cynamonu. Możemy więc wyhodować gąsienice, które będę idealnym dodatkiem do deserów – dodaje badaczka z UPWr.


Dodatkowo istotnym celem projektu będzie wyznaczenie optymalnej i bezpiecznej temperatury prażenia owadów.


– W wyniku obróbki termicznej produktów spożywczych, podczas zastosowania zbyt wysokiej temperatury często powstają bowiem wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne o potwierdzonym działaniu rakotwórczym – tłumaczy dr Żołnierczyk.


Jak bowiem podkreśla badaczka z Uniwersytetu Przyrodniczego, w wyniku zastosowania zbyt wysokiej temperatury obróbki termicznej w produktach spożywczych często powstają wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, substancje o potwierdzonym działaniu rakotwórczym.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości