O krok od tragedii w niedzielną noc na bulwarze Dunikowskiego we Wrocławiu. Młody, 30-letni mężczyzna szedł pijany wzdłuż brzegu. Mógł wpaść do wody, jednak w porę pojawiły się służby.
Do zdarzenia doszło wieczorem w niedziele, 25 maja, o godz. 21:29. Dyspozytor WOPR otrzymał na numer alarmowy zgłoszenie z Centrum Powiadamiania Ratunkowego o osobie pod wpływem alkoholu przebywającej na bulwarze Dunikowskiego we Wrocławiu. Istniało ryzyko, że 30-letni mężczyzna może wpaść do wody.
- Na miejsce zadysponowano dyżurnych ratowników WOPR, którzy już po kilku minutach dotarli na miejsce. Po dopłynięciu zabezpieczono mężczyznę do momentu dotarcia policjantów z Komisariatu Wodnego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Do tego czasu 30-latka przekazano patrolowi Straży Miejskiej Wrocławia - relacjonują ratownicy wodni.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze