Potwierdziły się informacje portalu TuWroclaw.com. PKP SA już oficjalnie odmówiła miastu bezpłatnego przekazania zapuszczonych terenów pokolejowych w okolicach ulicy Paczkowskiej na Tarnogaju. Miasto chciało je przejąć i urządzić tam park. Kolejarze uznali jednak, że... byłoby to nieekonomiczne, a do tego bezprawne. Na biurko prezydenta Wrocławia trafiła jednak nowa oferta PKP. Kolejowa spółka jest w stanie przekazać miastu teren na Tarnogaju, ale w zamian chce dostać atrakcyjną działkę na Starym Mieście.
- PKP SA pozostaje otwarta na prowadzenie rozmów w tym zakresie, z uwzględnieniem wyceny nieruchomości objętych ewentualną zamianą - napisał do Jacka Sutryka członek zarządu PKP Andrzej Bułczyński.
W zamian za zdegradowaną ziemię na Tarnogaju kolejarze chcą dostać prawie 1400 metrów kwadratowych terenów na Starym Mieście. Chodzi o bardzo atrakcyjny teren między ulicą Robotniczą, a nową trasą autobusowo-tramwajową na Nowy Dwór, tuż obok Dworca Świebodzkiego. To działka, na której działa dziś parking. Po co kolejarze chcą ją przejąć, skoro należą do nich już będące dziś obrazem nędzy i rozpaczy ogromne, zapuszczone tereny pełne ruder po drugiej strony ulicy? Na to pytanie członek zarządu już nie odpowiada. Być może, PKP zwietrzyła interes. Wcześniej sprzedała już bowiem deweloperom kilka innych terenów w sąsiedztwie.

Miasto na ofertę PKP jeszcze nie odpowiedziało. Dotąd liczyło, że pokolejowe tereny przy Paczkowskiej z przeznaczeniem na park dostanie za darmo. - Miasto poniosłoby tylko koszty związane z przygotowaniem nieruchomości do obrotu cywilnoprawnego, czyli koszty wypisów z dokumentów planistycznych, operatów szacunkowych oraz koszty notarialne - tłumaczyła wiceprezydent Wrocławia Renata Granowska.
Już w marcu wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak ogłosił jednak, że o darowiźnie od PKP mowy nie ma. - Zarówno cel zagospodarowania omawianego gruntu w ramach przestrzeni rekreacyjnej pod nazwą „Park Henrykowski”, jak i względy ekonomiczne, zdaniem spółki PKP SA nie uzasadniają zastosowania szczególnego trybu jakim jest nieodpłatne przekazanie mienia - tłumaczył Malepszak. Powołał się na ustawę o PKP, która mówi że mienie kolejowe może być przekazane samorządom za darmo, ale tylko "na cele związane z zadaniami w dziedzinie transportu". Druga sytuacja to taka, w której terenu nie można ani sprzedać ani wydzierżawić, a względy ekonomiczne nie uzasadniają jego dalszego utrzymywania przez PKP. Ta sytuacja, zdaniem kolejarzy, nie ma miejsca - bo Wrocław teren obecnie dzierżawi.
Park Henrykowski miałby powstać na wschód od ulicy Hubskiej, między ulicą Paczkowską a torami kolejowymi. To jedno z najbardziej zaniedbanych miejsc w centrum Wrocławia - jest pełne resztek kolejowej infrastruktury, gruzu, śmieci i dziko rosnących krzaków. Jego dużą część miasto dzierżawi od PKP. Wrocław nie chce jednak w ten teren inwestować, tłumacząc że obecną umowę dzierżawy w każdej chwili można wypowiedzieć i po uporządkowaniu terenu kolej mogłaby miastu teren odebrać. Dlatego Wrocław postanowił najpierw ziemię przejąć na własność
- Gmina Wrocław zgłosiła zasadność pozyskania przedmiotowego terenu, zauważając jego ogromny potencjał krajobrazowy. Opisywany obszar charakteryzuje się bardzo korzystnymi warunkami do stworzenia pięknej, dostępnej przestrzeni w bliskiej odległości od miejsca zamieszkania, mobilizującej mieszkańców do aktywności zarówno czynnej jak i biernej, stwarzającej miejsca do aktywizacji lokalnej - podkreślała wiceprezydent Wrocławia Renata Granowska. - Niewykorzystanie tak znacznego potencjału obszaru może skutkować utraceniem bardzo cennych terenów, które w wyniku realizacji inwestycji Parku Henrykowskiego, byłyby odpowiedzią i rozwiązaniem szeregu istotnych problemów, z którymi obecnie mierzą się przede wszystkim mieszkańcy osiedli Tarnogaj i Huby. Zagospodarowanie będzie stanowiło dopełnienie i uatrakcyjnienie terenów przyległych (w tym terenów kolejowych) jednocześnie podkreślając jego historyczny, kolejowy charakter - tłumaczyła.
Uporządkowanie terenu na Tarnogaju i urządzenie tam parku może kosztować co najmniej 15 mln zł. W planie są alejki, strefy zabaw dla dzieci, psi wybieg i plac rekreacyjny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze