Maj to kolejny miesiąc, w którym będziemy mogli wziąć udział w dwóch odsłonach festiwalu Wrocek. Pierwsza część już w najbliższy czwartek w klubie Firlej. Na scenie pojawią się komicy młodzi, zdolni, przystojni i utalentowani. Ale najważniejsze – piekielnie zabawni.
W czwartek we Wrocławiu wystąpi Paweł Reszela - komik, aktor, autor. Główną cechą jego występów jest bardzo dobry kontakt z publicznością, a także energia, którą przekazuje widzom. Jego stand-up to świetna zabawa z niezliczoną ilością gagów na temat kobiet, mężczyzn, rodziny i znajomych, polskich przypadłości i naszego stereotypowego myślenia.
Oprócz Reszela na scenie Firleja wystąpią Kuba Wardęga oraz Juliusz Sipika. Pierwszy pochodzi z Rybnika, od pięciu lat mieszka we Wrocławiu. Opowiada historię o swoim życiu, młodości na Śląsku oraz nieudanych podbojach miłosnych. Cecha charakterystyczna: wygląda jak ekskluzywny bezdomny.
Natomiast Juliusz Sipika – dwa lata temu wszedł po raz pierwszy na scenę i obraził wszystkich niepełnosprawnych w kraju. Swoją misję obrazy wszelkich możliwych świętości kontynuuje do dziś. Posiada krzywy kręgosłup moralny, za co dostał drugą grupę inwalidzką. Jako że pochodzi z Łodzi, żarty same mu się piszą. Z dużym dystansem podchodzi do samego siebie i całego świata.
Początek w czwartek o godz. 20.00 w klubie Firlej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze