Reklama

Pogrom w Ostrowie! Ślęza znów nie daje szans rywalkom [RELACJA]

06/11/2016 01:47

Koszykarki Ślęzy Wrocław nie zwalniają tempa - w sobotę odniosły kolejne wysokie zwycięstwo. Tym razem podopieczne Arkadiusza Rusina rozgromiły na wyjeździe Ostrovię Ostrów Wielkopolski 88:58.

Po trzech meczach tego sezonu wrocławianki miały bilans 1-2. Usprawiedliwiać mógł je trudny terminarz, wszak w trzech pierwszych kolejkach rywalkami Ślęzy były zawodniczki AZS Gorzów Wlkp., Artego Bydgoszcz i Wisły Kraków. Od tamtego czasu wygrywają mecz za meczem, a w parze ze świetnymi wynikami idzie naprawdę dobra gra. Z Pszczółką Lublin Ślęza wygrała 23 punktami, z MKK Siedlce 32, a przed tygodniem z Basketem 90 Gdynia różnicą aż 36 "oczek"!

Pierwsza kwarta sobotniego starcia z Ostrovią nie zwiastowała jednak tak jednostronnego widowiska. Wynik meczu otworzyła Marissa Kastanek, ale ostrowianki odpowiedziały serią punktów Azii Bishop. W samej pierwszej kwarcie zawodniczka ta zdobyła aż trzynaście "oczek" i głównie dzięki niej Ostrovia pozostawała w grze. Po dziesięciu minutach Ślęza minimalnie prowadziła - 20:17. Początek drugiej odsłony spotkania również był bardzo wyrównany, a przynajmniej do czasu, gdy swój koncert zaczęła Kateryna Rymarenko. Koszykarka przy remisie 26:26 zdobyła dziewięć punktów z rzędu, dzięki czemu Ślęza odskoczyła od rywalek i mogła kontrolować przebieg wydarzeń na parkiecie. Ukrainka rzucała na świetnej skuteczności (w całym meczu 11/16 - niemal 70 procent skuteczności rzutów z gry), a jej zespół do przerwy prowadził 44:34.

Zaledwie cztery minuty drugiej połowy wystarczyły, by Ślęza powiększyła przewagę do dwudziestu punktów i właściwie przesądziła o losach spotkania. Co prawda jeszcze w końcówce tej partii miejscowe odrobiły część strat, głównie dzięki rzutom wolnym (zresztą w całym meczu spudłowały tylko jedną taką próbę) i wygrały ostatnie minuty 10:2, ale przed ostatnią kwartą koszykarki Ślęza i tak miała sporą przewagę. Wrocławianki prowadziły bowiem 65:51.

W ostatnich dziesięciu minutach podopieczne Arkadiusza Rusina przypieczętowały czwarte okazałe zwycięstwo z rzędu. Kwartę rozpoczęły od serii jedenastu punktów - trafiały Marissa Kastanek, Agnieszka KaczmarczykNikki Greene, a następnie dobiły rywalki rzutami trzypunktowymi (Zuzanna Sklepowicz, Agnieszka Skobel). Ostatecznie wrocławianki wygrały z Ostrovią 88:58. Szkoleniowiec Ślęzy znów miał okazję wpuścić na ostatnie minuty młode zawodniczki, a te raz jeszcze wykorzystały swoją szansę. Zarówno Sylwia Siemienias, jak i wspomniana już Sklepowicz rzuciły punkty, a ponadto ta ostatnia odnotowała trzy asysty. Jednak królową asyst w sobotnim spotkaniu była Sharnee Zoll-Norman, która odnotowała czternaście ostatnich podań w meczu z Ostrovią, a w sezonie notuje średnio 9,9 asysty na spotkanie, co jest najlepszym wynikiem w Basket Lidze Kobiet.

Ostrovia Ostrów Wlkp. - Ślęza Wrocław 58:88 (17:20, 17:24, 17:21, 7:23)
Ostrovia: Bishop 18, Motyl 13 (1), Sosnowska 9 (1), Jones 8, Kaczmarek 5 (1), Cebulska 3 (1), Stępień 2, Kowalczyk 0, Ostrowska 0, Nowicka 0.
Ślęza: Rymarenko 24 (1), Skobel 16 (2), Greene 12, Kastanek 10 (1), Zoll-Norman 8, Kaczmarczyk 6, Śnieżek 5, Sklepowicz 3 (1), Majewska 2, Siemienas 2.


Paweł Prochowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości