Reklama

Powódź Tysiąclecia - minęło dwadzieścia lat od wielkiej wody we Wrocławiu [PODSUMOWANIE]

15/07/2017 12:33

W lipcu 1997 roku wielka woda nawiedziła Wrocław. Nasze miasto nie do końca było przygotowane na walkę z żywiołem, ludzie spontanicznie organizowali się i bronili swojego dobytku. W niektórych miejscach to się udało (Sępolno, Biskupin, Ostrów Tumski), w innych już nie (Kozanów, Rakowiec, Zalesie).

Zobaczmy, jak Wrocław zmienił się na przestrzeni tych dwudziestu lat. Na Podwalu fosa miejska zrównała się poziomem z ulicą, zalane były przejścia podziemne przy placu Dominikańskim, a ulica Piłsudskiego zamieniła się w rzekę. Więcej w specjalnym odcinku naszego cyklu - Wrocław dawniej i dziś - miejsca zalane przez powódź.


Powódź na pewno wyrządziła mnóstwo szkód i strat, ale wywołała pospolite ruszenie, jednocząc mieszkańców. O wspomnienia z tamtego czasu zapytaliśmy ówczesnego prezydenta Wrocławia Bogdana Zdrojewskiego oraz Andrzeja Rusko, który był wóczas prezesem klubu żużlowego WTS Wrocław. Obaj panowie aktywnie walczyli z wodą na wałach wśród mieszkańców naszego miasta.

Reklama

Andrzej Rusko: Powódź zjednoczyła mieszkańców


Bogdan Zdrojewski: Wrocław nie jest gotowy na nadejście powodzi


Żadne opowieści nie działają na wyobraźnię tak, jak obrazy. Nasi czytelnicy - Małgorzata Prochowska, Maciej Prochowski i Maciej Zuzański - podzielili się swoimi fotografiami i materiałami wideo sprzed dwudziestu lat. Zobacz, jak wyglądałą wielka woda na ZDJĘCIACH oraz na WIDEO.


Chociaż Bogdan Zdrojewski mówi, że Wrocław nie jest gotowy na kolejne takie zdarzenie, to eksperci uspokajają, że w pełni bezpieczni będziemy za dwa lata. Tak twierdzi Jerzy Weraksa, szef sekcji powodziowej Centrum Zarządzania Kryzysowego we Wrocławiu. Deweloperzy twierdzą jednak, że zagrożenia nie ma i chętnie budują kolejne osiedla nad Odrą. Klienci chętnie wybierają mieszkania w bliskim sąsiedztwie rzeki.

Reklama

I na koniec proponujemy quiz - co pamiętasz z Powodzi Tysiąclecia, która nawiedziła Wrocław w 1997 roku? Miejmy nadzieję, że ta powódź faktycznie była największa i historyczna, a Wrocław nie będzie musiał zmagać się z żywiołem na taką skalę.


Paweł Prochowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości