Reklama

Prezydent Dutkiewicz z absolutorium za wykonanie budżetu. Nikt nie był przeciw

27/06/2013 00:00

Podczas czwartkowej sesji Rady Miejskiej rajcy udzielili prezydentowi Wrocławia Rafałowi Dutkiewiczowi absolutorium z wykonania budżetu za zeszły rok. Nikt nie był przeciw - opozycyjni radni wstrzymali się od głosu. - Zdecydowane pogorszenie się zewnętrznych uwarunkowań lokalnego życia gospodarczego utrudniło realizację przez samorząd Wrocławia zadań publicznych - mówił podczas sesji Dutkiewicz.

Szczegóły wykonania zeszłorocznego budżetu Wrocławia poznaliśmy już w ubiegłym tygodniu. Przypomnijmy, urzędnicy pochwalili się wtedy niższym niż zakładano deficytem, dowiedzieliśmy się także, ile dokładnie miasto zarobiło na sprzedaży mienia.


 


Do miejskiej kasy wpłynęły w 2012 roku prawie 3 mld 592 mln złotych, a ubyło z niej niespełna 3 mld 693 mld złotych.


 


- Mimo trwającego kryzysu dochody rosną, chociaż nie tak dynamicznie ja w poprzednich latach. A ponieważ wydatki wzrosły jeszcze mniej, udało nam się obniżyć deficyt - tłumaczył wiceprezydent Wrocławia Maciej Bluj.

Reklama

 


Podczas czwartkowej sesji Rady Miejskiej rajcy udzielili prezydentowi Wrocławia absolutorium z tytułu wykonania budżetu za 2012 rok 2012.  Za udzieleniem absolutorium głosowało 20 radnych, wstrzymało się 15, nikt nie głosował przeciw.


 

 


- Z perspektywy minionego dziesięciolecia 2012 rok należał niewątpliwie do najbardziej burzliwych okresów w najnowszej historii stolicy Dolnego Śląska. Zdecydowane pogorszenie się zewnętrznych uwarunkowań lokalnego życia gospodarczego utrudniło realizację przez samorząd Wrocławia zadań publicznych - mówił podczas sesji prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.

Reklama

 


Dutkiewicz podkreślał, że stan wrocławskiej gospodarki na tle innych polskich metropolii jest względnie pozytywny.


 


- Dane dotyczące stopy bezrobocia i dochodów z podatku dochodowego od osób fizycznych pokazują, że baza ekonomiczna Wrocławia jest relatywnie odporna na niekorzystne procesy zachodzące w zewnętrznym otoczeniu gospodarczym. Chcę wyraźnie podkreślić, że nie uważam tego faktu za szczególny powód do zadowolenia – zdecydowanie lepiej jest być najsilniejszym biegunem wzrostu w czasach prosperity, jak miało to miejsce w drugiej połowie minionej dekady, niż przodować wśród gasnących lokomotyw rozwoju - tłumaczył prezydent Wrocławia.


tm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości