Kontrowersyjny kanadyjski reżyser, gość specjalny tegorocznej edycji festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty, opowiada o swoich filmach, feminizmie i homoseksualistach. W innych krajach zdarzają się protesty przy okazji pokazów jego filmów. Czy podobnie było we Wrocławiu?
-Choć Bruce LaBruce jest uznany za ojca queercore"u i od dwudziestu lat walczy z patriarchalną heteronormą, to doskonale wpisuje się w założenia feministycznych postulatów - mówi kuratorka festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty Ewa Szabłowska. -Jego "Misandrystki" opowiadają o terrorystycznej armii wyzwolenia kobiet - twierdzy lesbijskiego separatyzmu. To kino ironiczne, z jednej strony łączące marksistowską retorykę z pornografią, ironiczny humor z tradycjami kina klasy B, a z drugiej - będące wyraźną polityczną deklaracją - dodała.
Z reżyserem, w ramach kolejnego odcinka Nowohoryzontalnego vloga, rozmawia Michał Hernes.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze