Reklama

Skandalicznie prawdziwy, ewenement wśród filmów o hip-hopie

06/10/2020 17:22

Jak twyglądały początki kształtowania się kultury hip-hop w naszym kraju? Dlaczego warto być niezależnym? Jak wyglądała sesja nagraniowa płyty, która stała się klasykiem? Na te i wiele innych pytań, odpowiedzi poznamy w nowym filmie reżyserii Bartosza Paducha. „Skandal. Ewenement Molesty” to film o spełnianiu marzeń, przyjaźni, wolności, poradnik w zakresie konsekwencji i uporu w dążeniu do celu, sentymentalna podróż do lat 90., a przede wszystkim opowieść o losach twórców całego „zamieszania”, czyli członków legendarnego składu Molesta Ewenement.

Jak to się wszystko zaczęło?


Droga jaką polski hip-hop przeszedł przez ostatnie dwie dekady, by znaleźć się w miejscu, którym dziś się znajduje, dowodzi temu, że jako gatunek był po prostu skazany na sukces. Droga na szczyt nie zawsze jednak usłana jest płatkami róż, a zanim czerwony dywan rozwinie się choćby do połowy, często trzeba stąpać bosymi stopami po gęstwinie, zza której wcale nie wyłania się kolorowy horyzont.



Z ławki pod blokiem na salony


Od niszowego, nierozumianego przez ogół społeczeństwa, kojarzonego z patologią, stojącego w opozycji do szeroko pojętej komercji, opierającego się na buncie, pozbawionego cenzury gatunku, będącego platformą do wyrażania poglądów na tematy mniej lub bardziej związane z życiem na wielkomiejskich osiedlach, przez nieśmiałe pukanie do drzwi mainstreamu, pozostawiane bez odpowiedzi, mimo bezsprzecznie zauważonego przezeń w wizjerze, skromnego transparentu z napisem „my też tu jesteśmy”, po szczyty list sprzedażowych i powszechną akceptację. To wszystko i tak historia przedstawiona w pigułce o mikroskopijnych rozmiarach. Hip-hop nie wyrósłby z pewnością na tak dorodne drzewo, gdyby nie silne korzenie w postaci warszawskiego kolektywu Molesta Ewenement.

Reklama

Nie pierwszy, ale lepszy


Filmów o hip-hopie powstało już w naszym kraju kilka, jednak „Skandal. Ewenement Molesty” to dzieło, które zapełnia swego rodzaju lukę w tym obszarze kinematografii i rzuca nowe, nieco jaśniejsze światło na historię tej kultury.


Po pierwsze nie sposób nie przyznać warszawskiemu zespołowi zasług w kwestii położenia solidnych fundamentów pod powstanie i rozwój tego gatunku muzycznego w Polsce. „Skandal” przetarł szlaki, ale także wyznaczył kierunek, z którego nurtem płynęły w kolejnych latach inne ikony tej sceny.

Reklama

- Gdy posłuchałem tej płyty po latach, to mnie zafascynowała i uświadomiłem sobie, że jako całość opisuje jak dokument tamte czasy. Od razu pojawiły mi się w głowie obrazki, które właściwie trzeba było dodać do tych rymów i gotowe. Nie zrobiłem tego filmu, bo byłem wielkim fanem Molesty, ale stałem się nim, gdy się do niego przygotowywałem. Doceniłem wówczas ich wkład w tę kulturę, ale przyznam, że w tamtych czasach, to chyba się bałem tego hip-hopu. To był czas, w którym inni artyści starali się zrobić to dobrze po polsku i to nie wychodziło, a oni weszli do studia i to zrobili – mówi Bartosz Paduch, reżyser filmu „Skandal. Ewenement Molesty” w rozmowie z naszym portalem.


Po drugie film jest dokumentem w pełnej okazałości. Oprócz obecności w nim członków Molesty, którzy oprowadzają widza po najdalszych zakątkach otaczającego ich świata, możemy ujrzeć niezliczoną materiałów archiwalnych, co z kolei pozwala dodatkowo przenieść się do wspominanej przez bohaterów rzeczywistości i poczuć ducha, rodzącego się w oparach buntu i niezrozumienia, polskiego hip-hopu.

Reklama

"Skandal. Ewenement Molesty" to pozycja obowiązkowa zarówno dla fanów hip-hopu, jak i jego sceptyków. Od czasu „Blokersów” Sylwestra Latkowskiego, w naszym kraju mimo niesamowitego rozkwitu tego gatunku, nie powstał żaden dokument, podejmujący tę tematykę. To skandal.



 Film swoją premierę miał 2 października i nadal można go zobaczyć w kinach w całej Polsce. 


 


 


Aleksander Hutyra

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości