Pasażerowie wysiadający na przystanku tramwajowym Dworzec Nadodrze, żeby dostać się do stacji kolejowej Wrocław Nadodrze, chodzą po trawnikach i ścieżkach rowerowych. Tak się dzieje, bo poprowadzono wzdłuż nasypu tylko ścieżkę rowerową, przez co piesi muszą nadrabiać drogi.
- Minęło 20 lat od remontu i zamiast ułatwić podróżnym poruszanie się, to stawia się słupki i robi łąki, bo „ludzie się tego domagają” – komentuje jedna z pasażerek, którą spotkaliśmy przy tunelu dworca Wrocław Nadodrze.
I faktycznie problem w tym rejonie mają osoby wysiadające na przystanku Dworzec Nadodrze (plac Powstańców Wielkopolskich od strony nasypu kolejowego). Wysiadający z tramwaju lub autobusu pasażerowie notoryczne skracają sobie drogę do tunelu dworca kolejowego Nadodrze przechodząc po trawniku i przecinając ścieżkę rowerową. Problem mają też osoby idące na stację od strony ul. Trzebnickiej. Jakiś czas temu postawiono ogrodzenie trawnika, który jest pomiędzy przystankiem, a ścieżką rowerową – wstawiono drewniane słupki z linami, co utrudniło jeszcze bardziej dotarcie na dworzec kolejowy. Obecnie słupki są już częściowo powyrywane, a ludzie chodzą jak chcą.
O komentarz poprosiliśmy wrocławski magistrat. Sprawa, jak się okazuje, jest uzależniona od wspólnych działań PKP PLK i wrocławskiego ratusza.
- Współpracujemy z PKP PLK nad nowymi rozwiązaniami w rejonie Dworca Nadodrze w związku z planowaną przebudową linii kolejowej nr 143. Przygotowano dokumentację projektową m.in. na ciąg pieszo - rowerowy, który będzie prowadził do tunelu pod dworcem. Sam tunel zostanie przedłużony do ul. Dębickiego. Zaproponowane rozwiązania pozytywnie wpłyną na ruch pieszy i rowerowy w tej lokalizacji, skracając drogę dojścia do peronów kolejowych dla pasażerów kierujących się od północnej strony. Termin realizacji inwestycji przez PKP uzależniony jest od uruchomienia środków z Krajowego Programu Odbudowy – przekazał nam Tomasz Sikora z biura prasowego Urzędu Miejskiego we Wrocławiu.
Przedstawiciel ratusza wyjaśnia, że we wskazanej lokalizacji piesi mają wygodny chodnik prowadzący bezpośrednio do przystanków komunikacji miejskiej. Z dojściem na stację kolejowej jest jednak gorzej…
- Liczymy, że przebudowa dojścia do dworca i nowa infrastruktura uporządkują sytuację, a wprowadzone nowe zieleńce zabezpieczone słupkami, będą sukcesywnie chronione i uzupełniane. Planowane są kolejne nasadzenia. Wsłuchujemy się w głosy mieszkańców, którzy raz po raz proszą, by takie przestrzenie jak place miejskie - rozszczelniać i zazieleniać – dodaje Tomasz Sikora.
Wygląda na to, że do czasu przebudowy ścieżki rowerowej biegnącej w kierunku tunelu dworca kolejowego mieszkańcy będą musieli się trochę pomęczyć i brać udział w slalomie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze