Reklama

Student z Wrocławia drukuje protezy dla okaleczonych psów

31/08/2021 13:16

Drukarki 3D zyskują coraz większą popularność i znajdują coraz szersze zastosowanie – także w medycynie i weterynarii. Wykorzystanie tej technologii dla uratowania czyjegoś życia czy polepszenia jego komfortu nie należy wcale jednak do odległej przyszłości. Dowodem na to jest student z UPWr, który w ramach swojej pracy magisterskiej drukuje protezy dla okaleczonych psów.

Maciej Szczepański to student Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. W październiku rozpocznie on ostatni semestr studiów na Wydziale Medycyny Weterynaryjnej, podczas którego będzie realizował pod kierunkim prof. Jakuba Nicponia swój projekt magisterski, dotyczący wykorzystania technologii druku 3D w produkcji protez dla zwierząt.


– Interesuję się ortopedią weterynaryjną i już od dawna myślałem o tym, by druk 3D wykorzystać do leczenia zwierząt z częściową amputacją kończyn. To dużo tańsza metoda niż na przykład endoproteza – mówi Maciej Szczepański. –  W Polsce to temat świeży, dopiero raczkujący, ale na przykład w Stanach Zjednoczonych to powszechna, alternatywna metoda leczenia okaleczonych zwierząt –  dodaje.

Reklama

Nowatorstwo i niezwykły potencjał jego projektu doceniło także jury przyznające mu tytuł laureata w pierwszej edycji programu stypendialnego „Magistrant wdrożeniowy na UPWr”.


Program ten wspiera studentów, których prace magisterskie cechuje kreatywność, wysoki potencjał naukowy i innowacyjność, ale także odpowiadają potrzebom gospodarki, rynku pracy i społeczeństwa. Na realizację swoich badań i projektów laureaci programu otrzymują półroczne stypendium w wysokości 1500 zł miesięcznie, a jeżeli zaistnieją ku temu odpowiednie przesłanki, może być ono przedłużone o kolejne pół roku.

Reklama

– Chcę, żeby mój projekt był powszechny, by pomagał w zatrzymaniu postępujących zwyrodnień układu mięśniowego i stawów, i poprawiał jakość życia psów. Mam nadzieję, że w przyszłości będę mógł pomagać jak największej liczbie zwierząt – podkreśla Maciej Szczepański.


Na początek będą to jednak dwie protezy opracowane na podstawie wycisków i skanowania cyfrowego – dla 3-letniej Soni, w wyniku potrącenia przez samochód straciła część tylnej kończyny i 8-letniego Leto, któremu pociąg przejechał przednią łapę.

Reklama

– Wybór pierwszego psa podpowiedziała mi pani weterynarz z rodzinnego miasta Opoczna, drugiego znajoma z roku. Właściciele zgodzili się bez namysłu. Jestem pewny, że pomogę ich pupilom – mówi stypendysta.


Pierwsza proteza jest już wydrukowana i gotowa do pierwszej przymiarki. W tej chwili trwają prace nad dopracowaniem uprzęży i lada dzień Sonia będzie mogła ją przetestować. Druga proteza, dla Leto, jest jeszcze w przygotowaniu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości