Reklama

Sztuczna inteligencja. Może pomóc czy zaszkodzić w walce z pandemią? [WIDEO]

25/09/2020 09:20

– Możemy przy pomocy sztucznej inteligencji robić prognozy tego, jak pandemia może się potencjalnie rozwijać, ale możliwe, że znajdzie się ktoś, kto ma bardzo złe intencje i będzie chciał wykorzystać tę wiedzę inaczej – mówi nam prof. Aleksandra Przegalińska, filozofka i współautorka książki „Sztuczna inteligencja. Nieludzka, arcyludzka”.

Profesor Aleksandra Przegalińska jest ekspertką ds. sztucznej inteligencji w Akademii Leona Koźmińskiego. Badaczka i filozofka nie ukrywa, że w pewnych dziedzinach sztuczna inteligencja jest lepsza od człowieka. – Jestem w stanie wyobrazić sobie scenariusz, że wie ona na swój temat więcej niż my. Obecnie jest to w domenie fantastyki naukowej, ale wcale nie odległej. Kto wie, może już osiągnęła poziom człowieka, ale się do tego nie przyznaje, bo tak jest bardziej strategicznie – zastanawia się publicystka.

I dodaje, że żyjemy w bardzo ciekawych czasach. – Nie jest już tak, że tylko mówimy o sztucznej inteligencji – projekty z tego zakresu są w produkcji. Nie rozmawiamy o tym, co będzie, ale o tym, co już jest – wyjaśnia Przegalińska.


– Sztuczna inteligencja mocno bazuje na nas jako na wzorcu i robi to, czego od niej chcemy. W pewnych przestrzeniach jest arcyludzka – maluje obrazy, pisze wiersze i artykuły, a także komponuje muzykę. Jest też nieludzka, bo jej struktura poznawcza jest zupełnie inna niż nasza – podkreśla badaczka. Jako przykład podaje sytuacje, w której ludzie nauczą sztuczną inteligencję, że język polega na przekleństwach. – Jest ktoś nauczy prostego bota przeklinać, będzie on przez cały czas używał niecenzuralnych słów. To od nas sztuczna inteligencja się uczy – jesteśmy dla niej całym wzorem.  Jestem przekonana, że można ją uczyć, że ludzie są bardzo źli i trzeba ich wykończyć. To nie jest trudne zadanie, które może być brzemienne w skutkach – mówi filozofka.

Reklama

Czy sztuczna inteligencja może pomóc w walce z pandemią koronawirusa? – Chcielibyśmy realizować projekty, w ramach których będzie robić świetną diagnostykę koronawirusa, przyśpieszać ją i szukać szczepionek, ale też przeciwdziałać złym skutkom zmian klimatycznych – podkreśla Przegalińska.


I dodaje, że przy pomocy sztucznej inteligencji można także robić prognozy pandemii, analizując, jak może się ona potencjalnie rozprzestrzeniać w różnych częściach globu, w krótkiej i średniej perspektywie czasu. – Realizowanych jest bardzo dużo wspólnych projektów na rzecz szukania leku na koronawirusa. Ta współpraca jest bardzo dynamiczna. Z drugiej strony ktoś może mieć bardzo złe intencje i wykorzystać tę wiedzę inaczej – powiedziała filozofka.

Reklama

Czu więc sztucznej inteligencji należy się obawiać? Przegalińska szuka plusów i powtarza, że chciałaby wytwarzać dla różnych zawodów narzędzia asystujące, oparte na sztucznej inteligencji, żeby pomagać ludziom w pracy i różnych ich aktywnościach.


Całą rozmowę z badaczką można obejrzeć poniżej.


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości