Do Etablissement Wilhelmshafen przed wojną zjeżdżali ludzie z całego Breslau. Ten prywatny kompleks nad samą Odrą był wielkim centrum rekreacji i rozrywki. Można tu było dobrze zjeść, pobawić się przy muzyce, a przede wszystkim - skorzystać z uroków rzeki. W opuszczonym od lat kompleksie deweloper buduje teraz mieszkania.
To miejsce przy ul. Braci Gierymskich na Wielkiej Wyspie, tuż obok Jazu Opatowickiego. Restauracja działająca w tutejszym pałacyku w niemieckim Breslau słynęła głównie z wyśmienitej golonki - przyjeżdżało tu na nią całe miasto. Zwłaszcza latem, gdy na gości czekały setki miejsc na świeżym powietrzu z widokiem na Odrę. Oczywiście wszystko przy muzyce na żywo. Jeszcze więcej działo się na samej rzece - z przystani co chwilę odpływały statki wycieczkowe, a w całej okolicy aż roiło się od łódek, kajaków i rowerów wodnych. Mieszkańcy dawnego Wrocławia uwielbiali to miejsce.

Etablissement Wilhelmshafen przestało istnieć z końcem wojny. Budynek stał opuszczony aż do 1996. Wtedy wybuchł w nim ogromny pożar. Osiem lat później ruszyła odbudowa kompleksu, ale pałacyk do dziś nie został zagospodarowany. Teraz plany zakładają, że powstanie w nim hotel z elegancką restauracją. Konkretne daty jednak nie padają.

Na razie jednak deweloper postanowił zabudować okolicę. Przed poniemieckim pałacykiem buduje właśnie apartamentowce. Na terenie dawnego Etablissement Wilhelmshafen wyrosły już trzy budynki, które mają pomieścić kilkanaście mieszkań. - Stworzyliśmy romans historii z nowoczesnością. Czerpaliśmy inspirację z ikon wrocławskiej architektury. Dwie pierwsze kondygnacje nawiązują do wysokości okolicznej zabudowy. Trzecia została wycofana względem głównego lica, dzięki czemu niknie, pozostawiając obiekt spójny z otoczeniem - zachwalają architekci, którzy przygotowali koncepcję nowej inwestycji.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Warto czasem trochę poszukać i sprawdzić, zanim się coś napisze. Po wojnie do lat 90 - tych mieszkali w nim ludzie. Nie wiem czy były to mieszkania komunalne czy pracownicze, ale na pewno budynek nie stał opuszczony.
Kto to pisze, jakiś gebels,???.Dla mnie to jest we Wrocławiu.
Remontu nie udało się zrobić ale developer nowe apartamenty buduje ... wrocław developerką stoi .
Warto czasem trochę poszukać i sprawdzić, zanim się coś napisze. Po wojnie do lat 90 - tych mieszkali w nim ludzie. Nie wiem czy były to mieszkania komunalne czy pracownicze, ale na pewno budynek nie stał opuszczony.
Kto to pisze, jakiś gebels,???.Dla mnie to jest we Wrocławiu.
Remontu nie udało się zrobić ale developer nowe apartamenty buduje ... wrocław developerką stoi .