Reklama

Trwa gorączka wynajmu mieszkań. Ceny w najpopularniejszych dzielnicach spadły

23/08/2013 00:00

Sezonowa gorączka na rynku najmu właśnie weszła w kulminacyjną fazę. Wrocławscy studenci szczególnie upodobali sobie mieszkania na Śródmieściu, Krzykach i Starym Mieście. W dwóch pierwszych dzielnicach ceny są dość zbliżone, natomiast za lokum w samym centrum trzeba naprawdę słono zapłacić. - Dobra informacja jest taka, że w większości tzw. „studenckich lokalizacji” czynsze najmu są niższe niż przed rokiem - podkreślają eksperci.

Przypomnijmy, w połowie sierpnia donosiliśmy, że choć w porównaniu z analogicznym okresem zeszłego roku, ceny wynajmu mieszkań we Wrocławiu spadły o kilka procent, nasze miasto wciąż należy do najdroższych w Polsce.


 


Aktualnie, jeśli chodzi o liczbę zawieranych transakcji, rynek właśnie wchodzi w apogeum.


 


- Na rynku najmu czerwiec i lipiec są zazwyczaj spokojnymi miesiącami. Do biur nieruchomości powoli trafiają wówczas mieszkania zwalniane przez studentów wraz z końcem roku akademickiego. Gorączka sezonowa rozpoczyna się w drugiej połowie sierpnia wraz ze zbliżającym się końcem wakacji - tłumaczy Jarosław Skoczeń, ekspert rynku nieruchomości Otodom.pl

Reklama

 


Jak wyjaśniają eksperci, pod względem lokalizacji na zainteresowanie studentów mogą w pierwszej kolejności liczyć okolice wyższych uczelni. We Wrocławiu żacy szczególnie upodobali sobie Śródmieście, Stare Miasto i Krzyki.


 

 


I tak: za jednopokojowe mieszkanie na Śródmieście trzeba średnio zapłacić 1146 złotych, za dwupokojowe - 1731 złotych, a za trzypokojowe - 2659 złotych. Na Krzykach średnie ceny kształtują się odpowiednio na poziomie 1245, 1584 i 2441 złotych.


 


Zdecydowanie najwięcej przyjdzie studentom zapłacić za lokal na Starym Mieście. Tam koszt wynajęcia kawalerki to 1452 złote miesięcznie, na dwupokojowe mieszkanie trzeba wydać 2216 złotych, a trzypojowy lokal to wydatek rzędu 3320 złotych.

Reklama

 


- Dobra informacja dla studentów jest taka, że w większości tzw. „studenckich lokalizacji” czynsze najmu są niższe niż przed rokiem. Średnia roczna obniżka sięga od kilku do kilkunastu procent - wyjaśnia Jarosław Skoczeń.


 


Znawcy rynku podkreślają, że brać studencka to bardzo liczna i zróżnicowana grupa społeczna. Oferta rynku najmu musi więc uwzględniać szerokie spektrum zapotrzebowania obejmując różne „półki cenowe” oraz lokalizacje.


 


- Teoretycznie najtańszym rozwiązaniem jest wynajem dużego mieszkania przez grupę kilkuosobową, ale nie każdy student będzie zainteresowany takim rozwiązaniem. Coraz mniej studentów zadowala się tanim mieszkaniem w bloku z wielkiej płyty, w którym meble są starsze od potencjalnych najemców. Pełne wyposażenie lokalu czy miejsce postojowe powoli staje się  niezbędnym atrybutem studenckiego mieszkania - dodaje Jarosław Skoczeń.
tm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości