„Winni” Gustava Möllera to pełen zaskakujących zwrotów akcji i trzymający w napięciu thriller, którego bohaterem jest były funkcjonariusz policji pracujący obecnie jako operator numeru alarmowego. Film można zobaczyć na trwającym właśnie we Wrocławiu festiwalu Nowe Horyzonty.
Bohater tej produkcji zostaje wplątany w sprawę domniemanego porwania, a od jego błyskawicznych decyzji zależy ludzkie życie. – Möller zręcznie prowadzi grę psychologiczną z widzem, budując gęstą atmosferę z oszczędnych, starannie wyważonych środków. Każda sekunda filmu jest precyzyjnie zaplanowana: grymas, spojrzenie czy dźwięk łączą się w mistrzowską całość – można przeczytać w opisie filmu i nie ma w tym cienia przesady.
Twórcy postawili przed sobą trudne zadanie, ale ta pozornie niefilmowa i mało efektowna historia ma w sobie napięcie i suspens, którego mogłoby jej pozazdrościć wiele hollywoodzkich superprodukcji. W trakcie seansu ani przez chwilę się nie nudziłem, a poruszające zakończenie jeszcze na długo pozostanie w mojej pamięci. To nie tylko zasługa znakomicie napisanego scenariusza i precyzyjnej reżyserii, ale także wcielającego się w główną rolę Jakoba Cedergrena, który sprostował trudnemu zadaniu, rewelacyjnie odgrywając tę pełną niuansów postać. Film opiera się przede wszystkim na nim, więc gdyby ten aktor zawiódł, „Winni” nie byliby tak udani.
Nic więc dziwnego, że ta produkcja dostała nagrodę publiczności na festiwalach w Sundance i Rotterdamie. „Winnych” będzie można zobaczyć w Kinie Nowe Horyzonty w sobotę, 28 lipca, o godz. 19:15, w niedzielę 29 lipca o godz. 13:15 i w niedzielę 5 sierpnia o godz. 19:15. Bilet można kupować na stronie www.nowehoryzonty.pl i w kasach Kina Nowe Horyzonty.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze