To nie moje - znalazłem je w parku, twierdził mężczyzna, zatrzymany przez wrocławskich policjantów, gdy w nocy, podczas kontroli próbował pozbyć się narkotyków. W pudełku po papierosach, które odrzucił, była marihuana.
Policjanci z komisariatu Wrocław – Leśnica zatrzymali mężczyznę podejrzanego o posiadanie środków odurzających. Okazał się nim 29 – letni mieszkaniec powiatu kłodzkiego. Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu.
- Do zdarzenia doszło kilkanaście minut po północy w nocy z piątku na sobotę. Funkcjonariusze patrolując rejon Leśnicy, zauważyli w okolicy ul. Rawickiej osobowe audi, którego pasażerowie na widok policyjnego patrolu zaczęli się dziwnie, nerwowo zachowywać. Policjanci postanowili sprawdzić powód takiego zachowania. Szybko okazało się, że powodem ich zdenerwowania były narkotyki - opisuje sprawę Paweł Petrykowski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Podczas kontroli jeden z mężczyzn, chcąc się pozbyć dowodów bezprawnego czynu, odrzucił pudełko od papierosów. Funkcjonariusze widząc to, sprawdzili jego zawartość. Okazało się, że w środku była marihuana, zapakowana w woreczek foliowy. Mężczyzna został zatrzymany.
- Podejrzany próbował jeszcze przekonywać funkcjonariuszy, że narkotyki nie są jego. Jak twierdził znalazł je w parku. O jego losie zdecyduje teraz sąd. Przypomnijmy, że w świetle ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, posiadanie środków odurzających zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności - wyjaśnia Paweł Petrykowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze