Reklama

tuWrocław poleca: lody nie tylko naturalne, ale przede wszystkim rzemieślnicze

03/05/2017 13:56

Kiedy trzy lata temu wybuchła moda na lody naturalne, a do małego okienka na placu Bema, gdzie swoje miejsce we Wrocławiu znalazły Polish Lody, ustawiały się kilkudziesięciometrowe kolejki, oni dopiero planowali w jaki sposób wejść na rynek. Rok później, gdy na każdym rogu pojawiło się magiczne hasło „Lody Naturalne”, oni po cichu zaczynali produkcję i rozprowadzali swoje lody po restauracjach. Obecnie KRASNOLÓD, bo o nich mowa, wyprzedził konkurencję o kilka długości, a przy tej okazji warto wspomnieć, że niektóre lodziarnie, otwierany z wielką pompą już nie działają.

Ciężko w to uwierzyć, ale jeszcze na początku 2016 roku mało kto znał tę nazwę. KRASNOLÓD mógł kojarzyć się wrocławianom bardziej z niewielkimi krasnalami, ustawionymi na terenie całego miasta, upamiętniającymi ruch Pomarańczowej Alternatywy. Początkowo właściciele lodziarni skupili się na dostawach do niezłych wrocławskich lodziarni, następnie można było ich spotkać na foodtruckowych zlotach, dzięki czemu stopniowo przebijali się do świadomości mieszkańców stolicy Dolnego Śląska. Co ważne, nie tylko ze względu na pomysłową nazwę i przyciągający wzrok seledynowy kolor w logotypie. Od razu wyróżniali się jakością swoich lodów, oryginalnym obecnie podejściem do ich produkowania, a także smakiem. Od niedawna KRASNOLÓD został namaszczony przez swoich gości zdecydowanie najlepszą wrocławską lodziarnią, która dodatkowo zyskała swój własny lokal stacjonarny przy ulicy Komuny Paryskiej, a także food truck, który pojawia się na przeróżnych eventach


KRASNOLÓD to dzieło dwóch Bartków - Rychlika i Deryło, którzy w lodowym biznesie nie znaleźli się przypadkiem. Jeden z nich z gastronomią związany jest od wielu lat, drugi to dyplomowany biotechnolog. Swoje robi także znajomość z jednym z największych magików polskiej sceny lodowej. Od początku swojej pracy założyli sobie, że nie wejdą w modny nurt Lodów Naturalnych, które z prawdziwą naturą wspólnego mają niewiele, a do ich produkcji wystarczy gotowa receptura i odpowiednia pasta, jaką zakupić może każdy laik. Naturalność lodów w Krasnolódzie to jedno, ale uwagę zwraca także ich rzemieślniczy charakter. Cała produkcja odbywa się w jednym niewielkim lokalu, wyposażonym w niezbędne maszyny – pasteryzator oraz frezer, a także cały ogrom pomniejszych sprzętów takich jak: blender, waga, kuchenka, a także wielkie lodówy. Jest także składzik niezwykłych składników, z których powstają lody. Orzechy z Piemontu, czekolada z Belgii czy niesamowicie aromatyczne syropy jabłkowe wprost od dolnośląskiego producenta. Zero przypadku, same starannie dobrane produkty.

Reklama

Wielu gości odchodzi od okienka lokalu Krasnolóda ze zmieszaną miną, nie dowierzając, że nie można tu spróbować takich smaków jak kinder bueno, smerfowy czy choćby ferrero roche. Wszystko to fajnie brzmi, ale nie ma nic wspólnego z prawdziwą naturą. W zamian za to chłopaki chętnie przygotowują choćby doskonałe połączenie mango i marakui, lody z marchewki czy z niezmiennie doskonałą belgijską czekoladą. Każdy smak niesie za sobą nowe doznania, absolutnie zaskakujące smaki, a przy tym niespotykaną nigdzie wcześniej teksturę lodów oraz ich konkretną wagę.


Jeśli jeszcze nie jedliście lodów z Krasnolóda, zróbcie to czym prędzej. To kompletnie nowa jakość, smak, a przy tym pewnik uczciwie wykonanej, rzemieślniczej pracy ludzi, dla których produkcja lodów jest nie tylko formą zarobkowania, ale i sprawiania ludziom radości, a także własnego rozwoju.


Piotr Gładczak

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości