Aby jeszcze lepiej zabezpieczyć się na wypadek wykrycia w zespole koronawirusa, Betard Sparta Wrocław zakontraktowała jeszcze jednego, trzeciego już, „gościa”. Będzie nim utalentowany 18-letni Łotysz Francis Gusts, mogący pełnić rolę zawodnika u24.
Choć to dopiero początek sezonu, COVID-19 zdążył już nieco namieszać w PGE Ekstralidze. Z jego powodu przełożono choćby dwa mecze pierwszej kolejki, w tym Betard Sparty Wrocław z GKM-em Grudziądz. Sami wrocławianie póki co zakażeń uniknęli, ale włodarze klubu postanowili dobrze przygotować kadrę zespołu na taką ewentualność. Przypomnijmy że w tym sezonie, jeśli któryś z zawodników ze średnią notą biegową w Top 5 zespołu okaże się chory na COVID-19, zastąpić może go „gość”, czyli zawodnik z 1. lub 2. Ligi. To jedyny przypadek, w którym kluby mogą korzystać z „gości”.
Betard Sparta już wcześniej zakontraktowała do takiej roli dwóch zawodników. Doskonale na Dolnym Śląsku znanych, bowiem zarówno Andrzej Lebiediew, jak i Jakub Jamróg jeździli swego czasu dla wrocławian. Teraz Spartanie zatrudnili do tej roli jeszcze jednego żużlowca, mogącego pełnić rolę wymaganego zawodnika u24. Jest nim wielka nadzieja łotewskiego żużla, Francis Gusts. Ten 18-letni zawodnik to na co dzień żużlowiec Lokomotivu Daugavpils, który w tym sezonie będzie jechał w 2. Lidze, po tym jak spadł do niej w ubiegłym sezonie. Mimo spadku, akurat Gusts ze swojej jazdy mógł być zadowolony, wszakże mimo zaledwie 17 lat na karku wykręcił średnią ponad 1,5 pkt na bieg.
Młody Łotysz ma już za sobą pierwsze jazdy i treningi na Stadionie Olimpijskim.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze