Reklama

We Wrocławiu niesprzedanych, gotowych mieszkań przybywa najwięcej w Polsce

14/01/2013 00:00

Wśród największych polskich miast to właśnie we Wrocławiu w 2012 roku przybyło najwięcej gotowych do odbioru, niesprzedanych mieszkań. Wzrost ten oscylował w stolicy Dolnego Śląska na poziomie ponad 50 procent. - W minionym roku wyraźnie wzrosło ryzyko działalności deweloperskiej - tłumaczą eksperci.

Wstępne wyniki monitoringu największych rynków mieszkaniowych w kraju wskazują na wzrosty liczby lokali gotowych do odbioru w ofercie deweloperów w ciągu 2012 roku.

- Miniony rok był trudny dla deweloperów mieszkaniowych. Ich klienci zgłaszający się do banków po kredyt musieli sprostać surowszym wymaganiom. W sektorze miała miejsce również narastająca konkurencja wywierająca presję na dalszy spadek cen. A to wszystko w otoczce spowolnienia gospodarczego i pogorszenia sytuacji na rynku pracy - tłumaczy Jarosław Skoczeń, pełnomocnik zarządu Emmerson S.A.

W większości dużych polskich miast odnotowano wyraźne wzrosty liczby wybudowanych i niesprzedanych mieszkań. W gronie sześciu największych rynków deweloperskich najwyższy poziom wzrostu liczby mieszkań gotowych do odbioru w relacji do stanu z końca 2011 roku odnotowano we Wrocławiu. W stolicy Dolnego Śląska wyniósł on aż 51 procent.

W Krakowie wzrost oscylował na poziomie 47 procent, o około jedną trzecią zwiększyła się oferta lokali wybudowanych w Gdańsku oraz Łodzi. Na największym rynku mieszkaniowym, czyli w Warszawie odnotowano 19-procentowy wzrost.


Eksperci tłumaczą, że w minionym roku wyraźnie wzrosło ryzyko działalności deweloperskiej. Ograniczenie finansowania inwestycji mieszkaniowych z wpłat od klientów sprawiło, że w branży pojawiły się problemy z płynnością finansową. Na jej postrzeganie rzutowały m.in. bankructwa firm budowlanych.

W perspektywie nadchodzących kwartałów zjawisko bankructw i przejęć spółek z branży może jeszcze przybrać na sile. Nic dziwnego, że znacząca część potencjalnych klientów poszukiwania własnego M zaczyna od przeglądu osiedli, w których można od razu przystąpić do prac wykończeniowych.

- Poprzedni rok był trudny dla deweloperów, ale prawdziwą próbą może okazać się obecny. Najwięksi deweloperzy nie zamierzają składać broni. Część z nich nauczona doświadczeniem wypowiada się jednak ostrożniej o przyszłym roku, gdyż lista zagrożeń z jakimi przyjdzie im się zmierzyć jest naprawdę długa - komentuje Jarosław Skoczeń.


tm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości