Z ostatniego piętra kamienicy na Ołbinie ktoś wyrzucił kotkę. Zwierzę jest w bardzo ciężkim stanie, opiekuje się nim Ekostraż. Organizacja twierdzi, że było to celowe wyrzucenie zwierzęcia, a w środku mieszkania miała odbywać się libacja.
Do zdarzenia doszło w czwartek 11 lipca. Świadkowie przekazali, że kot nie wypadł, ale został umyślnie wyrzucony, prawdopodobnie przez osobę pod wpływem alkoholu. Zwierzę doznało licznych urazów. - Młoda, delikatna kotka na początku swojego życia. Zawodzi nie do zniesienia z bólu, jest cała poobijana. Cierpi głównie powodu obitej, być może połamanej miednicy, skręconej fatalnie połamanej przedniej łapki oraz żuchwy, która jest zwichnięta. Jej pyszczek jest pełen krwi, bardzo krwawi i ma przestawioną żuchwę względem szczęki - informuje Ekostraż.
- Jej stan nadal jest ciężki - powiedziała dzisiaj portalowi TuWroclaw.com Katarzyna Szakowska z Ekostraży. - Zgłoszenie do policji wpłynęło już od świadka tego zdarzenia, ponadto my też będziemy składali takie zawiadomienie. Prokuraturę zawiadamiany wtedy, kiedy mamy wypisy z leczenia i opis stanu kota. Na pewno zawiadomienie pójdzie, ale to jest czas ratowania kota - poinformowała dalej rzeczniczka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze