W poniedziałkowy poranek służby interweniowały na moście Szczytnickim we Wrocławiu. Młody, 18-letni mężczyzna, spadł z dużej wysokości na beton. W ciężkim stanie trafił do szpitala.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 1 września, przed godz. 9. Służby dostały wstrząsające zgłoszenie o młodym mężczyźnie, który spadł z dużej wysokości. Na miejscu pojawiły się trzy zastępy straży pożarnej, policja i pogotowie ratunkowe.
- Osiemnastoletni mężczyzna skoczył z mostu Szczytnickiego na beton. W ciężkim stanie trafił do szpitala - poinformowała Anna Nicer z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Policja wyjaśnia okoliczności dramatycznego zdarzenia.
Poniżej telefony wsparcia dla osób w kryzysie psychicznym:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.I tu się w pełni zgadzam z tym stwierdzeniem. A dzisiejsza młodzież wychowywana bezsterowo i prowadzona do późnych laty a rączki przez MADKI zachowuje się taj jak gość z artykułu. Zapewne ktoś powiedział mu coś co było nie po jego myśli. Quo vadis Europo i świecie
Aż tak nie chciał iść do szkoły? Dziś nawet zajęć nie ma i zadania nie zadają. Nie mówiąc o wystawianiu ocen. Widać że w domu brakowało ojcowskiego pasa. Ten leczył wszelkie wymyślone choroby i inne pseudo depresje
I tu się w pełni zgadzam z tym stwierdzeniem. A dzisiejsza młodzież wychowywana bezsterowo i prowadzona do późnych laty a rączki przez MADKI zachowuje się taj jak gość z artykułu. Zapewne ktoś powiedział mu coś co było nie po jego myśli. Quo vadis Europo i świecie