Wszystko za sprawą awansu Krystiana Kolondry na stanowisko wiceprezesa Opera Software. Polak stał się jednocześnie szefem zespołu rozwijającego przeglądarkę Opera i właśnie ze stolicy Dolnego Śląska będzie kierował pracą swojej ekipy. - Mózg tego projektu będzie we Wrocławiu - mówią przedstawiciele norweskiej firmy.
Opera Software swoje biuro we Wrocławiu otworzyła w listopadzie 2006 roku. Było to pierwsze centrum badawczo-rozwojowe norweskiej firmy w tej części Europy. Oprócz pracy nad rozwojem przeglądarki na komputery i laptopy, inżynierowie w stolicy Dolnego Śląska zajmują się m.in. mobilnymi wersjami Opery na urządzenia z systemami iOS i Android.
Fakt, że Krystian Kolondra został wiceprezesem Opery i pracą zespołu będzie kierował z Wrocławia nie oznacza, że powstanie u nas kolejny oddział firmy.
- Zmiana jest bardziej jakościowa niż ilościowa. Po prostu osoba zarządzająca tym produktem, a także zespołami zajmującymi się Operą desktopową na świecie, będzie stacjonować we Wrocławiu. Można powiedzieć, że tu znajdzie się mózg tego projektu, jakim jest Opera Desktop - wyjaśnia Sławomir Sochaj z Opera Software.
Obecnie we Wrocławiu dla Opery pracuje 130 osób. Przenosiny centrum zarządzania rozwojem przeglądarki do naszego miasta może przyczynić się do wzrostu tej liczby.
- To najprawdopodobniej spowoduje oczywiście dalsze zatrudnienie, ale nie oznacza, że oddziału zajmującym się tym produktem nie będzie w Oslo. Ten ma się jak najlepiej. Jak zwykle będziemy poszukiwać najlepszych programistów na Dolnym Śląsku i w reszcie kraju - dodaje Sławomir Sochaj.
Z desktopowej wersji przeglądarki Opera korzysta miesięcznie około 55 mln użytkowników. To czwarta pod względem popularności przeglądarka w Polsce i piąta na świecie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze