Wroclavia, Galeria Dominikańska i Arkady Wrocławskie - takie centra handlowe odwiedziły w sobotę weganki, protestujące przeciwko zabijaniu i jedzeniu zwierząt.
Wrocławskie aktywistki prozwierzęce rozpoczęły protest od wywieszenia w galerii Wroclavia baneru o treści: "Na świecie dla "potrzeb" człowieka zabija się: 60 000 000 000 zwierząt lądowych każdego roku, 164 000 000 każdego dnia, 7 000 000 każdej godziny, 1900 każdej sekundy. Kiedy skończysz czytanie tego tekstu, zostanie zabitych kolejnych 19 000. Dodatkowo rocznie zabija się około 2 000 000 000 000 zwierząt morskich."
W tym czasie pozostałe protestujące spacerowały po galerii z z transparentami, informującymi o standardowych praktykach w branży mięsnej, jajczarskiej i mleczarskiej, zachęcając do obejrzenia filmu dokumentalnego Dominion i przejścia na weganizm. Nie zabrakło również transparentów, nawiązujących do trwającej wojny w Ukrainie i apelujących o zaprzestanie jedzenia zabitych zwierząt, bo "pokój zaczyna się na naszych talerzach".
Po interwencji ochrony aktywistki opuściły galerię Wroclavia i udały się do strefy gastronomicznej w Arkadach Wrocławskich, gdzie protestowały m. in. przed KFC. Następnie po reakcji ochrony opuściły obiekt i udały się do Galerii Dominikańskiej, gdzie również rozwiesiły baner, który został szybko zauważony przez ochronę, a aktywistki zostały wyproszone.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze