Nowe, ekologiczne rozwiązania wdraża Zarząd Zieleni Miejskiej we wrocławskich parkach. Przekonuje, że są one praktyczniejsze i tańsze.
Zarząd Zieleni Miejskiej we Wrocławiu, Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie i Fundacja Sendzimira opracowały z naukowcami, specjalistycznymi firmami oraz innymi miastami "Standardy utrzymywania terenów zieleni w miastach". Celem przygotowania dokumentu było m.in. umożliwienie systemowego reagowania na zmiany klimatu.
Część z rekomendowanych tam rozwiązań we Wrocławiu jest stosowanych już od kilku sezonów (np. ograniczenie koszenia trawników i granienia liści oraz instalowanie schronisk dla owadów), inne dopiero są wdrażane i znajdują się w fazie testów. Chodzi na przykład o tzw. próchnowiska, czyli drewno pozostawione w parkach.
- To sposób na dostarczanie pokarmu do gleby i dla wielu niezbędnych środowisku stworzeń, czyli kolejny element równowagi w przyrodzie . Na razie efekty są bardzo obiecujące - mówi Marek Szempliński z Zarządu Zieleni Miejskiej.
W Parku Grabiszyńskim pod koniec lutego powstała ścieżka z drewnianych zrębków. Materiały pozyskane w terenie z przerobionych gałęzi i innych ścinków zostały wykorzystane tak, by zamienić błotnistą alejkę w wygodniejszą ścieżkę. To doraźne rozwiązanie, które jest tańsze niż budowa standardowej alejki (a ta wymaga korytowania, czyli stabilizacji podłoża), a też zabezpiecza grunt przed błotem w deszczowe dni. Zrębki trzeba regularnie uzupełniać.
Ostatnio w kilku wrocławskich parkach pojawiły się także kompostowniki. Parki Słowackiego, Grabiszyński, Węgrzynowskiego przy ul. Kolejowej i Marii Dąbrowskiej na Karłowicach zyskały punkty, gdzie opadłe liście i ściętą trawę można na miejscu przetworzyć w przyjazny dla środowiska nawóz, ograniczając koszty transportu i produkcję spalin.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze