Lada dzień, prawdopodobnie w środę lub czwartek, zakwitnie dziwidło - roślina pochodząca z Sumatry, którą można podziwiać we wrocławskim Ogrodzie Botanicznym. Dziwidło kwitnie raz na kilkanaście lat i przyciąga masę chętnych, którzy chcą je zobaczyć.
Dziwidło to roślina, która kwitnie wyjątkowo rzadko, a cały proces jest unikalny. By zakwitła, w odpowiednim czasie musi dojść do kwitnienia zarówno kwiatów żeńskich, jak i kwiatów męskich. To dzieje się raz na kilkanaście lat.
Zakwitnie za kilkadziesiąt godzin, ale już już teraz przyciąga tłumy do Ogrodu Botanicznego. - W ostatnią niedzielę odwiedziło nas 2,5 tysiąca osób. Ale prawdziwe oblężenie dopiero przed nami - mówi Wojciech Basiński, inspektor Ogrodu Botanicznego we Wrocławiu.
To dwa razy więcej, niż w zwykłą niedzielę. Kiedy jednak roślina zakwitnie, można spodziewać się tłumu odwiedzających.
- Kasjerki są postawione w stan pełnej gotowości. Dziwidlo zakwitnie najpewniej w środę lub czwartek. Powoli widzimy, jak wybarwia się od środka na czerwono. Jeżeli zakwitnie w nocy, to postaramy się otworzyć Ogród Botaniczny już o 5. rano.
Dziwidlo charakteryzuje się nie tylko tym, że kwitnie raz na kilkanaście lat, lecz również specyficznym zapachem - zapachem padliny. - Ja zwykle żartuję, że ten wie, jak pachnie dziwidło, kto choć raz miał zdechłego szczura pod brodzikiem - dodaje Basiński.
Gdy już dojdzie do kwitnienia, roślina zwabia padlinożerne chrząszcze, które ją zapylają.
Bilety do Ogrodu Botanicznego przy ul. Sienkiewicza kosztują 20 (ulgowe) i 30 (normalne) złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze