Reklama

Wrocławianin pobił obywatela Arabii Saudyjskiej. Sąd warunkowo umorzył postępowanie

06/06/2018 14:46

Wrocławski sąd zdecydował o warunkowym umorzeniu postępowania wobec młodego wrocławianina, który w grudniu ubiegłego roku pobił obywatela Arabii Saudyjskiej. Obaj mężczyźni spotkali się w środę na sali sądowej. Ofiara przyjęła przeprosiny od ówczesnego napastnika.

Do zdarzenia doszło pod koniec grudnia zeszłego roku w okolicy skrzyżowania ulic Reja i Skłodowskiej-Curie. W godzinach nocnych 23-letni wówczas Robert K. podszedł do ciemnoskórego obywatela Arabii Saudyjskiej, zwyzywał go, a następnie dwukrotnie uderzył pięścią w głowę, powalając na ziemię. Jak się okazało, podczas zatrzymania napastnik był pijany.


Siedząc na ławie oskarżonych, Robert K. sprawiał wrażenie spokojnego, skromnego, młodego człowieka. Mówił, że zajście, do którego doszło w grudniu ubiegłego roku, nie powinno mieć miejsca i przepraszał siedzącego po przeciwległej stronie Saudyjczyka. Obaj mężczyźni jeszcze przed ogłoszeniem wyroku podali sobie ręce.

Reklama

Wrocławski Sąd Okręgowy w środę przychylił się do wniosku prokuratury o warunkowe umorzenie postępowania. Zgodę na takie załatwienie spawy wyraził też poszkodowany.


Sędzia Artur Kosmala tłumaczył decyzję o warunkowym umorzeniu tym, że oskarżony przyznał się do zarzuconego mu czynu, wyraził skruchę, a także nie był do tej pory karany i cieszył się bardzo dobrą opinią środowiskową. – Wszystkie te okoliczności pozwalają twierdzić, że to, co się stało było incydentem w życiu oskarżonego, a nie sposobem na życie – argumentował sędzia, dodając, że fakt popełnienia przestępstwa po spożyciu sporej ilości alkoholu tłumaczy zachowanie oskarżonego, ale go nie usprawiedliwia.

Reklama

Warunkowe umorzenie postępowania oznacza, że sąd zawiesza sprawę na najbliższe 2 lata. Jeżeli w tym czasie oskarżony umyślnie popełniłby przestępstwo lub w sposób rażący będzie naruszał porządek prawny, to sąd będzie mógł wznowić postępowanie. Za pobicie na tle narodowościowym lub rasowym zgodnie z polskim prawem grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.


Oskarżony został zobowiązany przez sąd do wypłacenia poszkodowanemu nawiązki w wysokości 500 zł oraz pokrycia kosztów sądowych.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości