„Dom na wysoki kontrast” - tak wrocławscy architekci: Łukasz Kabarowski i Anna Misiura nazwali dom, który zaprojektowali sami dla siebie. Para będzie tam mieszkać, ale również pracować – projekt uwzględnia pracownię architektoniczną i biuro do spotkań z klientami.
Dom własny architektów powstaje w podwrocławskim Zabrodziu. Jak wyjaśniają twórcy projektu, budynek ma plan litery L, co pozwala na wydzielenie części ogrodu widocznej i dostępnej tylko dla właścicieli, a przede wszystkim na radykalne oddzielenie strefy prywatnej od strefy ogólnodostępnej.
To rozgraniczenie było niezbędne, bo oprócz części mieszkalnej w domu zmieści się także biuro. Gabinet połączony z pracownią znajdzie się w części frontowej i będzie stanowić niezależną część obiektu, przeznaczoną do spotkań z klientami. Natomiast salon i pokój dzienny z aneksem kuchennym usytuowano na tyłach budynku.
- To projekt indywidualny, z jednej strony - manifest architektury, jaką cenią i jaką proponują inwestorom, a z drugiej - optymalne miejsce do życia. Dom jest w budowie, wprowadzą się pewnie na wiosnę – tłumaczy Agata Gabiś, na co dzień pracująca z autorami projektu w pracowni KMA.
>Zobacz więcej wizualizacji domu architektów
Cała powierzchnia użytkowa domu wyniesie 290 metrów kwadratowych. A skąd nazwa projektu?
- Ten dom to kompozycja kontrastów: monolityczna, nieco obronna fasada kryje świetliste wnętrza, a rdza, śnieżnobiałe ściany i chłodne tafle szkła stanowią perfekcyjną, minimalistyczną oprawę dla malowniczego starodrzewu pobliskiej alei lipowej – tłumaczą architekci.
A Wam jak się podoba dom, który zaprojektowali dla siebie architekci? Chcielibyście w nim zamieszkać?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze