Dumą miasteczka jest górujący nad nim zamek, a właściwie jego ruiny. No i internet, z którego - dzięki 14 punktom dostępowym w całym mieście - każdy może korzystać za darmo. W całym Wleniu mieszka cztery razy mniej niż na wrocławskim Księżu i o jedną czwartą mniej ludzi, niż w "Mrówkowcu" przy Drukarskiej.
Gdyby miasta miały osobowości, Wleń byłby tym cichym, skromnym typem, który siedzi w kącie na imprezie, ale gdy wreszcie ktoś się do niego dosiądzie, okazuje się najbardziej fascynującym rozmówcą i duszą towarzystwa. To najmniejsze miasto Dolnego Śląska – liczy sobie dokładnie 1592 mieszkańców. Dziś Wleń nie dostałby nawet praw miejskich, bo nie spełnia podstawowego warunku - trzeba mieć 2000 obywateli. We Wleniu szanse na to są już niewielkie, bo w 2024 roku urodziło się tu sześć osób, a pięć zmarło. Jedna wyjechała z Polski, jedna imigrowała do Wlenia. Jeśli wierzyć prognozom urzędu statystycznego, do 2060 roku w całym powiecie liczba mieszkańców spadnie o jedną czwartą.
TAK WYGLĄDA WLEŃ - KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA
Ale we Wleniu i tak są dumni. Wiedzą, że pod względem historii, uroku i atmosfery biją na głowę wiele większych miejscowości. Nawet Wrocław. Bo Wleń prawa miejskie dostał już w 1214 roku. Wrocław - prawie pół wieku później.
Wleń leży malowniczo nad Bobrem, otoczony wzgórzami i lasami, jakby specjalnie ukryty przed światem, by jego urok nie uległ skażeniu przez turystyczny zgiełk. Spacerując po jego uliczkach, łatwo zapomnieć o całej reszcie świata. Klimatyczne kamieniczki, brukowane place i wszechobecna historia sprawiają, że człowiek ma wrażenie, jakby cofnął się w czasie.
Największym sklepem jest tu Dino, choć Lewiatan i Kropka też mają swoich stałych klientów. Po większe zakupy trzeba jechać do Jeleniej Góry. Autem do 20 minut, rowerem - godzinka.
Najbardziej spektakularnym punktem Wlenia jest oczywiście górujący nad nim Zamek Lenno. To najstarsza murowana warownia na Dolnym Śląsku, której początki sięgają jeszcze XII wieku! Choć dziś są to malownicze ruiny, ich potęga wciąż robi wrażenie. A co najlepsze? Nie trzeba walczyć z tłumami turystów, by poczuć ducha historii. Można tu pospacerować w ciszy, wsłuchując się w szum wiatru i własne myśli. A jeśli ktoś chce jeszcze bardziej się wyciszyć, pobliski Park Krajobrazowy Doliny Bobru oferuje niezliczone trasy piesze i rowerowe wśród dzikiej przyrody.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze