Ostatni mecz sezonu zasadniczego Energa Basket Ligi Legia Warszawa – King Szczecin rozstrzygnięty. Grające rezerwowym składem z powodu COVID-19 Wilki nie miały szans z Legią. To oznacza, że Śląsk Wrocław kończy tą fazę na czwartym miejscu, a ich ćwierćfinałowymi rywalami będą koszykarze Trefla Sopot.
Na ostateczne rozstrzygnięcia sezonu zasadniczego EBL musieliśmy poczekać dodatkowy tydzień. Pierwotnie mecz Legii z Kingiem miał się odbyć w poprzedni weekend, tak jak wszystkie pozostałe. Niestety w szczecińskiej drużynie znów zaatakował koronawirus. Władze ligi przełożyły mecz na 28 marca, ale sytuacja u Wilków się nie poprawiła. Czasu na kolejne przekładanie już jednak nie było, przez co w Warszawie szczecinianie musieli zagrać juniorami. Nietrudno przewidzieć jak się to skończyło. Stołeczny zespół bez trudu przejechał się po młodzieży Kinga, gromiąc ich ostatecznie 137:43.
Dla Śląska nie był to korzystny wynik, bowiem w tabeli zamiast drugiego zajęli czwarte miejsce. Gdyby Legia jakimś cudem przegrała, w ćwierćfinałach wrocławianie zagraliby z siódmą w tabeli Pszczółką Lublin. W obecnej sytuacji ich rywalem będzie piąty Trefl Sopot. Drużyna wyjątkowo dla wrocławian paskudna. WKS od czasu powrotu na najwyższy szczebel rozgrywkowy ani razu z nimi jeszcze nie wygrał. Śląsk jako drużyna z wyższego miejsca w tabeli będzie miał jednak przewagę własnego boiska. Mianowicie, w ćwierćfinałach gra się do trzech wygranych meczów. WKS jako gospodarz pierwszych dwóch oraz potencjalnego piątego (jeśli zajdzie potrzeba go rozgrywać), ma zatem więcej domowych spotkań.
Zwycięzcę rywalizacji Śląska Wrocław z Treflem Sopot, w półfinale czekać będzie triumfator starć Zastalu Zielona Góra ze Spójnią Stargard. Pierwszy mecz WKS-u z Treflem odbędzie się już we wtorek 30 marca o 17:35 w Hali Orbita.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze