Firma Skanska, w ramach rozpoczętej właśnie budowy kompleksu biurowego Centrum Południe, wycięła z działki 15 drzew, w tym dużą, starą soforę, rzadko spotykany u nas gatunek. Oburzyło to aktywistów i mieszkańców.
W ubiegłym tygodniu Skanska rozpoczęła budowę nowego kompleksu biurowego przy zbiegu ulic Powstańców Śląskich i Szczęśliwej. W najbliższych latach w ramach Centrum Południe powstanie pięć budynków o łącznej powierzchni 85 tys. m kw. Inwestor chce też odtworzyć przedwojenny fragment ulicy Lwowskiej.
Niestety, budowa wiąże się z wycinką 15 drzew z działki, w tym dorodnej sofory. Aktywiści mają wątpliwości, czy na pewno były do tego przesłanki.
- Drzewo było puste w środku, ale tak wyglądają blisko stuletnie drzewa. To nie jest powód, by je wycinać, bo to nie oznacza, że są chore i się złamią. Ewidentnie w tym przypadku zabrakło współpracy między inwestorem i miastem, być może też jakiejś korekty w planie zagospodarowania. Sofora świetnie wpisywałaby się w nową ulicę Lwowską, bo rosła tam już przed wojną - mówi Aleksander Obłąk z Akcji Miasto.
Skanska zapewnia, że miała wszystkie wymagane pozwolenia.
- Przed rozpoczęciem każdej inwestycji przeprowadzamy analizę zieleni danej działki. Zawsze staramy się minimalizować wycinkę drzew. Działka, na której realizujemy nasz projekt biurowy była już od dawna przeznaczona pod inwestycję. W związku z prowadzonymi pracami, otrzymaliśmy pozwolenie na wycinkę 15 drzew, które zostały usunięte we wtorek. Warto podkreślić, że projekt naszej inwestycji zakłada, że jedna czwarta powierzchni działki będzie zagospodarowana na zielone przestrzenie i miejsca spotkań oraz rekreacji mieszkańców - mówi Anna Życińska-Wójcik, starsza menadżerka projektu w spółce biurowej Skanska.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze