Do tragicznego wypadku doszło w sobotę późnym wieczorem na ulicy Ślężnej we Wrocławiu. Z powodu zderzenia karetki pogotowia ratunkowego z samochodem, jedna osoba nie żyje, a 5 w tym noworodek odniosło obrażenia.
Do wypadku doszło na ulicy Ślężnej przy skrzyżowaniu z aleją Wiśniową i Armii Krajowej. Karetka pogotowia ratunkowego jadąca na sygnale w stronę centrum miasta zderzyła się tam z volkswagenem passatem, który jechał aleją Armii Krajowej w stronę Wiśniowej.
Uderzenie było tak silne, że ambulans przewrócił się na bok i z impetem uderzył w słup trakcji tramwajowej. Kabina kierowcy została niemal całkowicie zmiażdżona.
- Niestety kierowca karetki poniósł śmierć na miejscu. Podjęta została jeszcze próba reanimacji, ale okazało się, że mężczyzna już nie żyje - mówi o wypadku Kamil Rynkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Do szpitala trafił noworodek, który był przewożony do Wrocławia aż z Wałbrzycha. Dwóch ratowników medycznych z karetki również zostało rannych i są w szpitalu. Więcej szczęścia mieli pasażer i kierowca osobówki. Po opatrzeniu przez medyków mogli oni wrócić do swoich domów.
Przez kilka godzin skrzyżowanie ulicy Ślężnej z alejami Wiśniową i Armii Krajowej było zamknięte. Na miejsce przyjechali m.in. strażacy, którzy usuwali skutki zdarzenia, trzy karetki pogotowia ratunkowego, policja, prokurator oraz nadzór ruchu MPK.
Funkcjonariusze będą teraz wyjaśniać dokładne okoliczności wypadku i sprawdzą, kto ponosi winę za jego spowodowanie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze