Dobiega końca święto amerykańskiego kina we Wrocławiu. Podczas gali wręczenia nagród poznaliśmy zwycięzców jubileuszowej edycji American Film Festival. Wyróżnione zostały filmy „Święta Frances” i „I Want My MTV”.
Tradycyjnie Jurorem AFF była publiczność, która głosowała na swoje ulubione filmy. Spośród 15 fabuł w sekcji Spectrum najlepsza okazała się Święta Frances w reżyserii Alexa Thompson. – To pełna serdecznego, inteligentnego humoru historia trzydziestolatki na życiowym zakręcie, pracującej jako opiekunka tytułowej Frances, rezolutnej córki pary lesbijek. Debiut Alexa Thompsona charakteryzuje się równocześnie szczerością i lekkością, a ich połączenie daje często prowokacyjny efekt. Film zdobył już m.in. Nagrody Publiczności na festiwalach SXSW i L.A. Outfest – można przeczytać w opisie filmu.
W konkursie American Docs, w którym widzowie mogli zobaczyć 13 dokumentów, publiczność nagrodziła „I Want My MTV” w reżyserii Tylera Measoma i Patricka Waldropa. – Film odsłania historię słynnej stacji telewizyjnej, jej rozwoju i przemian, aż do rezygnacji z wideoklipów na rzecz reality shows. Poznajemy ją dzięki relacjom założycieli MTV, prezenterów i gwiazd muzyki pop (Sting, Eurythmics, Tori Amos), a także za sprawą bogatych archiwów – można przeczytać w opisie tej produkcji.
Podczas gali wręczone zostały także Indie Star Awards, czyli nagrody dla wybitnych przedstawicieli niezależnego kina z USA. Statuetki trafiły do Marka Webbera, reżysera i aktora; bohatera tegorocznej retrospektywy filmowej oraz do Jaya Van Hoya, producenta m.in. „American Honey” i „The Lighthouse”.
W poniedziałek, 11 listopada, zobaczyć można 43 seanse w ramach American Film Festival.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze