Reklama

Zrozumieć mowę pszczół. Studentka z Wrocławia może pomóc ocalić ginący gatunek

08/09/2021 21:49

Jak brzmi pasieka? Jakie dźwięki wydają pszczoły, gdy są zadowolone, a jakie gdy są zaniepokojone lub chore? Co słychać w ulu, kiedy jest im za gorąco? Anna Tomańska, studentka Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu bada to w swojej innowacyjnej pasiece.

– Już wcześniej interesowałam się bioakustyką. Wspólnie z inżynierem dźwięku i producentem radiowym z Wielkiej Brytanii Philipem Millem napisaliśmy artykuł o nagrywaniu dźwięków przyrody i technologiach. To wtedy, w naszych rozmowach, po raz pierwszy pojawił się temat pszczół – mówi Anna Tomańska, studentka Wydziału Medycyny Weterynaryjnej UPWr, która pszczelarstwem interesuje się od dwóch lat. – Pomyślałam, że dźwięki z wnętrza ula mogą być nie tylko fascynujące, ale niezwykle ciekawe pod kątem testowania nowoczesnych urządzeń w hodowli tych owadów – dodaje.


Pomysłem podzieliła się z prof. Pawłem Chorbińskim, autorytetem w dziedzinie pszczelarstwa. To on namówił ją, by starała się o stypendium z programu „Magistrant wdrożeniowy na UPWr” i został opiekunem jej projektu. Kiedy studentka otrzymała finansowe wsparcie uczelni, zaczęła działać.

Reklama

– Wiedziałam, że by projekt się powiódł, trzeba ule wygłuszyć i zamontować w nich dobre mikrofony oraz czujniki ciepła i wilgotności – tłumaczy Tomańska. – Wykorzystałam do tego popularne, drewniane ule wielkopolskie. Wyposażyłam je w pianki akustyczne, w środku zainstalowałam niezbędną elektronikę i zaprosiłam do środka pszczelą rodzinę. Ta szybko się tam zadomowiła. Potem zadomowiły się dwie kolejne – dodaje.


Ule zostały umieszczone w nowopowstałej, nowoczesnej pasiece w Górach Sowich. Tam właśnie Anna Tomańska spędziła kilka ostatnich miesięcy nagrywając dźwięki z ula, rejestrując każdy spadek wilgotności czy temperatury i analizując zebrane dane.

Reklama

– Pszczoły nie tylko bzyczą, w ulu słychać też na przykład ich tupanie oraz komunikację. Ta ostania jest fascynująca, dlatego chcemy sprawdzić czym będzie różnić się kiedy w ulu będzie matka z mniejszą lub większą ilością robotnic, sama matka, albo dwie matki. Chcemy wyselekcjonować dźwięki, jakie wydają spokojne pszczoły od tych, które słychać, gdy są zaniepokojone. Podobnie z temperaturą: w jakich sytuacjach spada, a kiedy rośnie – wyjaśnia Tomańska.


Projekt studentki z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu może pomóc zrozumieć pszczoły i ich zwyczaje, a w konsekwencji również lepiej je chronić. Jak alarmują naukowcy, od pewnego czasu notuje się spadek populacji pszczół na świecie i pogarszanie się ich ogólnego stanu.

Reklama

– To mój cel. Pszczoły są wyjątkowe, ale i coraz bardziej zagrożone. Jeśli w ten sposób, choć odrobinę pomogę w ich ocaleniu, będę szczęśliwa – mówi Anna Tomańska.


Wnioski z tych badań mogą również zrewolucjonizować pszczelarstwo. W niedalekiej przyszłości pszczelarze być może będą mogli na odległość, za pomocą elektroniki zapobiegać niebezpiecznym sytuacjom w pasiece.


Projekt Anny Tomańskiej ma także wymiar artystyczny – w jego ramach powstaje audycja radiowa.


ks/mat. prasowe

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości