Reklama

Żużlowe podsumowanie tygodnia - juniorzy ze zmiennym szczęściem, Lebiediew pędzi po tytuł IME

23/07/2017 16:01

Cały Wrocław żyje obecnie Igrzyskami Sportów Nieolimpijskich The World Games 2017. Zmagania żużlowe TWG odbędą się dopiero za tydzień, ale nie oznacza to, że zawodnicy Betard Sparty Wrocław mają wolne. Wręcz przeciwnie - za nimi bardzo intensywny tydzień.

Juniorzy Betard Sparty Wrocław nie zaliczą finału Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski do udanych. Jednym z faworytów do zwycięstwa był Maksym Drabik, ale miał problemy sprzętowe, które nie tylko nie pozwoliły mu na nawiązanie walki o złoto, ale też odebrały szansę na jakikolwiek krążek. W trzynastej gonitwie Drabik odnotował defekt na drugim miejscu i ostatecznie z dziewięcioma punktami (1,3,2,d,3) zakończył zawody na szóstym miejscu. Dwóch pozostałych Spartan - Oskar Bober i Damian Dróżdż zajęli odpowiednio dziesiąte i dziewiąte miejsce, zdobywając osiem (1,1,1,2,3) i siedem (2,1,0,2,2) punktów. Na domiar złego Dróżdż brał udział w groźnie wyglądającym wypadku i choć nie odniósł poważniejszej kontuzji, to w meczu ligowym dzień później nie pojechał. Dodajmy, że złoto MIMP trafiło na szyję Bartosza Smektały, drugi był Dominik Kubera, a Kacper Woryna trzeci.

Dróżdż po kilku dniach odpoczynku pojechał w obu rundach Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów. We wtorek w Grudziądzu wrocławianie zwyciężyli (Dróżdż 10 pkt - 1,3,3,3, Bober 8 - u,3,3,2, Liszka 6 - 2,1,2,1), ale już dzień później w Częstochowie zajęli dopiero piąte miejsce. Wszystko dlatego, że z zawodów po pierwszym starcie wycofał się Oskar Bober. Osłabieni wrocławianie dwoili się i troili - Dróżdż 9 (2,1,3,3), Liszka (1,1,3,1), ale nie zdołali namieszać w czołówce.

Świetnie w Indywidualnych Mistrzostwach Europy - Speedway European Cup radzą sobie Vaclav Milik i Andrzej Lebiediew. W drugiej rundzie czempionatu Starego Kontynentu w niemieckim Gustrow najlepszy okazał się Artiom Łaguta, ale dwóch wrocławian zameldowało się w czwórce - Lebiediew był drugi, a Milik czwarty. Dzięki takim wynikom Łotysz objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej cyklu IME, a Czech zajmuje trzecie miejsce. Kolejne turnieje zaplanowane są w Hallstavik (5 sierpnia) oraz Lublinie (16 września).

Spartanie we wtorek brali udział w kolejnych spotkaniach ligi szwedzkiej, ale niestety tym razem nie błyszczeli. Najlepiej spisał się Szymon Woźniak, który zdobył osiem punktów i bonus (2,3,2*,1), a jego Elit Vetlanda rozgromił Lejonen Gislaved 59:31. Dwa "oczka" dla pokonanych przywiózł Maksym Drabik (0,0,0,2). Również osiem punktów przywieźli Vaclav Milik (3,0,1,3,1) oraz Maciej Janowski (1,1,2*,2,2), ale powody do radości może mieć tylko ten ostatni, bowiem jego Dackarna Malilla pokonała Indianernę Kumla Milika 46:44. W ostatnim "wrocławskim" meczu w Szwecji Masarna Avesta, w której jeździ Tai Woffinden pokonała Eskilstunę Smedernę Andrzeja Lebiediewa 54:36. Anglik zdobył sześć punktów (1,3,2,d), a Łotysz siedem (d,2,1,3,1*,0).

Wrocławianie startują również w weekend. Maciej Janowski wygrał w sobotę w Grand Prix w Cardiff, a Tai Woffinden był dziewiąty (więcej TUTAJ), a w niedzielę w Ostrowie Wielkopolskim Spartanie bronią tytułu Mistrzów Polski Par Klubowych. Trener Rafał Dobrucki doszedł do wniosku, że zwycięskiego składu się nie zmienia i o medale walczyć będą Szymon WoźniakTomasz Jędrzejak. Przypomnijmy, że para ta w kwietniu wywalczyła złoto MPPK za 2016 rok. Z kolei Maksym Drabik rozpoczyna walkę o Indywidualne Mistrzostwo Świata Juniorów. Pierwszy z trzech turniejów odbędzie się w niedzielę w Poznaniu, a kolejne w Gustrow (8 września) i Pardubicach (29 września).


Paweł Prochowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości