Dokładnie 4 555 przedsiębiorców z Wrocławia i okolic złożyło wnioski o możliwość płacenia preferencyjnej składki ZUS. To odpowiedź na obowiązujące od Nowego Roku przepisy umożliwiające właścicielom niektórych firm na 36-miesięczną ulgę przy opłacaniu obowiązkowych ubezpieczeń społecznych.
W całej Polsce chęć płacenia niższego ZUS-u zgłosiło ponad 127 tys. przedsiębiorców. Na Dolnym Śląsku z ulgi chce skorzystać 10 tys. małych firm, w tym 4,5 tys. z Wrocławia i okolic.
– Liczba może ulec nieznacznej zmianie po weryfikacji przychodów i sprawdzeniu, czy przedsiębiorca spełnia warunki do skorzystania z ulgi – mówi Iwona Kowalska-Matis, regionalny rzecznik prasowy ZUS na Dolnym Śląsku. – Warunkiem skorzystania z tej ulgi było złożenie wniosku do 8 stycznia, spóźnialscy będą mogli skorzystać z „małego ZUS” dopiero w przyszłym roku – dodaje.
„Mały ZUS” to propozycja, z której mogą skorzystać tylko przedsiębiorcy, którzy w minionym roku prowadzili działalność przez minimum 60 dni, a ich przychód rocznym nie przekroczył 63 tys. zł. Dodatkowo o niższych obciążeniach mogą zapomnieć przedsiębiorcy rozliczający się na zasadzie karty podatkowej.
W ramach „Małego ZUS-u” drobne firmy mogą liczyć na uzależnienie składki na ubezpieczenie społeczne od uzyskanego przychodu. Warto jednak pamiętać, że obniżka dotyczy tylko składek na ubezpieczenia społeczne (emerytalne, rentowe, wypadkowe, chorobowe). – Mały ZUS nie obejmuje składki zdrowotnej, którą trzeba nadal opłacać w pełnej wysokości – przypomina Iwona Kowalska-Matis.
Z „małego ZUS” przedsiębiorca może korzystać przez 36 miesięcy kalendarzowych w ciągu 60 miesięcy kalendarzowych prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej. Niestety nie jest możliwy „powrót” do korzystania z „małego ZUS” przez osobę, która korzystała z tej ulgi, a następnie złożyła dokumenty z innym niż przewidziany dla „małego ZUS” kodem tytułu ubezpieczenia zaczynającym się od 05. Z nowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne można skorzystać nie wcześniej niż po ustaniu „preferencyjnych składek”, więc jeśli ktoś opłaca składki preferencyjne w ramach ulgi na rozpoczęcie działalności gospodarczej, to nie może skorzystać z „małego ZUS-u”. Musi poczekać do zakończenia jednej ulgi, żeby wystąpić o drugą. – To logiczne, bo również przy „małej działalności” najniższa podstawa ustalona w stosunku do przychodów z poprzedniego roku nie może być niższa niż 30 proc. minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w styczniu danego roku – tłumaczy rzeczniczka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze