Reklama

Bezpartyjni Samorządowcy zapowiadają budowę kolei trój-aglomeracyjnej

11/10/2018 14:02

Kandydaci do sejmiku województwa dolnośląskiego z komitetu Bezpartyjni Samorządowcy chcą wybudować w regionie kolej trój-aglomeracyjną. Siecią szybkich połączeń kolejowych miałby zostać skomunikowane aglomeracje wrocławska, sudecka i legnicko-głogowska. Z takich połączeń mogłoby korzystać blisko 2 mln Dolnoślązaków.

Marszałek województwa dolnośląskiego Cezary Przybylski zaznacza, że z roku na rok rośnie popularność Kolei Dolnośląskich. – To jest najbardziej efektywna spółka. Jeszcze 4 lata temu Koleje Dolnośląskie przewoziły 2 mln, teraz przewożą 10 mln pasażerów w ciągu roku – wylicza i zapewnia, że w przyszłej kadencji chciałby nadal rozwijać ofertę przewoźnika.


Bezpartyjni Samorządowcy proponują, by rozwój kolei regionalnej zapewnił możliwość sprawnego poruszania się mieszkańcom trzech dolnośląskich aglomeracji: wrocławskiej, sudeckiej (Jelenia Góra, Kamienna Góra, Wałbrzych, Świdnica, Dzierżoniów i Bielawa) oraz legnicko-głogowskiej. – Chcemy połączyć te aglomeracje, tak by były spójne i wewnętrznie, i zewnętrznie. Przejazd pomiędzy tymi aglomeracjami powinien być nie dłuższy niż 45 minut – uważa Przybylski.

Reklama

Do wdrożenia takiego rozwiązania konieczna byłaby budowa kolei aglomeracyjnej zagłębia miedziowego. W jej ramach miałaby zostać zmodernizowana linia nr 289 z Legnicy do Lubina, włączona do ruchu osobowego linia przemysłowa KGHM z Lubina do Polkowic, która docelowo byłaby przedłużona do Głogowa.


Zdaniem Bezpartyjnych Samorządowców dalszej rozbudowie powinna ulec też kolej aglomeracji sudeckiej m.in. w relacjach Świdnica – Wałbrzych oraz Szczawno Zdrój – Sędzisław. Innym z postulatów jest przebudowa Wrocławskiego Węzła Kolejowego, tak by odpowiadał potrzebom kolei aglomeracyjnej.

Reklama


Michał Bobowiec, który startuje do sejmiku z wrocławskiej listy BS, uważa że rozwój kolei aglomeracyjnej na Dolnym Śląsku to szansa na zmniejszenie korków w samym Wrocławiu. – Kolej aglomeracyjna powinna umożliwić rozkorkowanie Wrocławia. Czasem wymagać to będzie budowy nowych stacji i peronów na terenie miasta. Czasem wystarczy tylko odrobinę poskładać komunikację autobusową i tramwajową z już istniejącą komunikacją kolejową – zapowiada kandydat na radnego, który za przykład podaje stację na Muchoborze Wielkim. – Autobus z tej stacji odjeżdża 5 minut przed przyjazdem pociągu. Wystarczyłoby skorelować te rozkłady i już mieszkańcy odczuliby poprawę – dodaje.

Reklama

Bezpartyjni zapowiadają też modernizację i elektryfikację linii 302 ze Strzegomia do Marciszowa oraz 137 na trasie Dzierżoniów-Świdnica-Legnica. Komitet postuluje też m.in. przejmowanie przez samorząd regionu i reaktywację zlikwidowanych linii kolejowych w Sudetach, co miałoby umożliwić szybki transport do kluczowych ośrodków turystycznych Dolnego Śląska.


– Większość elementów tego projektu jest do zrealizowania w ciągu następnej 5-letniej kadencji – ocenia Patryk Wild z Bezpartyjnych Samorządowców. – W ciągu maksymalnie dwóch kadencji powinniśmy się doczekać połączenia tych obszarów aglomeracyjnych, w których łącznie będzie mieszkało ponad milion ludzi – dodaje.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości