Były członek władz dolnośląskiego PiS-u Jacek A. został w sobotę w nocy zatrzymany po tym, jak wjechał samochodem służbowym na torowisko tramwajowe przy ulicy Kwidzyńskiej. Badanie alkomatem wykazało, że polityk, który pełnił ostatnio funkcję prezesa KGHM Centrozłom, miał blisko dwa promile alkoholu we krwi!
Jacek A., który jeszcze do niedawna był bliskim współpracownikiem kandydatki PiS na prezydenta Wrocławia Mirosławy Stachowiak-Różeckiej, w sobotę około 1 w nocy wsiadł w samochód po suto zakrapianej imprezie. Polityk jadąc aleją Brucknera miał problemy z utrzymywaniem się w pasie ruchu i nie poradził sobie ze skrętem w ulicę Kwidzyńską - wjechał na torowisko i przejechał nim kilkadziesiąt metrów.
Świadek zdarzenia zaalarmował policjantów, którzy zatrzymali polityka, a badanie alkomatem na komendzie wykazało dwa promile alkoholu. Jego samochód trafił na policyjny parking. Po kilkunastu godzinach spędzonych w areszcie A. złożył wyjaśnienia i usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości.
– Mężczyzna został zatrzymany i przebywał w jednostce do wytrzeźwienia. Potem został przesłuchany przez policjantów i usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, za co grozić może mu kara pozbawienia wolności do 2 lat. Po tych czynnościach został zwolniony. W tej chwili sprawa zostanie skierowana do sądu – mówił we wtorek przed południem asp. szt. Łukasz Dutkowiak z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
- Nie wypada jeździć pod wpływem alkoholu - przyznał w rozmowie z dziennikarzem Faktu. A. nie pojawił się w pracy w poniedziałek, a jak informuje Fakt, w godzinach popołudniowych złożył rezygnację z funkcji prezesa KGHM Centrozłom. Szefostwo w spółce objął na początku lipca.
Czyn swojego byłego już partyjnego kolegi potępiła Mirosława Stachowiak-Różecka , która w rozmowie z tuWroclaw.com zaznaczyła, że Jacek A. nie jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości . Polityk 9 lipca złożył na ręce szefowej wrocławskich struktur PiS rezygnację z członkostwa w partii i wszystkich pełnionych funkcji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze