Służby wojewody dolnośląskiego informują, że na terenie województw obecnie lekarze podejrzewają zakażenie koronawirusem u 8 osób. Należy jednak zaznaczyć, że wciąż są to tylko podejrzenia – obecnie na Dolnym Śląsku nie potwierdzono ani jednego zarażenia wirusem z Chin.
W całej Polsce jedyny dotąd potwierdzony przypadek zakażenia koronawirusem stwierdzono w szpitalu w Zielonej Górze.
Według raportu Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego z piątkowego poranka, we Wrocławiu, ani na terenie całego województwa dolnośląskiego nie ma ani jednego potwierdzonego przypadku zakażenia wirusem SARS – CoV-2.
W dolnośląskich szpitalach obecnie hospitalizowanych jest 8 osób z podejrzeniem zachorowania na 2019-nCoV. Kolejnych 87 osób poddanych jest kwarantannie lub izloacji, a 260 nadzorem epidemiologicznym.
Wojewoda dolnośląski zapewnia, że nasz region jest przygotowany na wypadek epidemii koronawirusa. W tym tygodniu we Wrocławiu i Wałbrzychu przeprowadzone zostały ćwiczenia rozłożenia szpitala polowego, który mógłby przyjąć dodatkowych pacjentów w przypadku nagłego wzrostu zachorowań. Ponadto Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna we Wrocławiu została wyposażona w narzędzia do badania próbek od pacjentów, dzięki czemu skrócił się czas oczekiwania na wyniki badań pacjentów z Dolnego Śląska.
Z uwagi na rozprzestrzeniającą się po całym świecie epidemię koronawirusa z Chin, wiele instytucji wdrożyło specjalne procedury profilaktyczne. Wrocławskie biuro Parlamentu Europejskiego na początku tego tygodnia odwołało spotkanie z prezydentem Wrocławia. Wrocławskie uczelnie wyższe odwołały duże wydarzenia, a na Uniwersytecie Ekonomicznym wykładowcy zostali upoważnieni do wypraszania z sali studentów mających objawy grypy. Wojewoda dolnośląski zaapelował też do mieszkańców regionu, by ograniczyć odwiedziny w szpitalach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze