Epidemia koronawirusa zakłóciła funkcjonowanie Akademii Wojsk Lądowych przy ul. Czajkowskiego 109 we Wrocławiu. Uczelnia podjęła dodatkowe środki bezpieczeństwa. Według nieoficjalnych doniesień zagrożonych zachorowaniem było kilkaset osób.
- Dane liczbowe są danymi wrażliwymi z punktu widzenia AWL jako jednostki wojskowej. Nie podajemy ich, ponieważ są zmienne, a ich weryfikacja prowadzona jest na bieżąco. Mimo to cały czas około 1500 żołnierzy zawodowych i podchorążych AWL działa i jest w gotowości do podjęcia działań wspierających - odpowiada por. Roksana Trawka, rzeczniczka Akademii Wojsk Lądowych we Wrocławiu, na pytanie o liczbę zakażonych na terenie uczelni.
W ostatnim tygodniu października media nieoficjalnie informowały o kilkuset pozytywnych wynikach testów na koronawirusa, przeprowadzonych w obrębie AWL.
CZYTAJ TEŻ: SĄ NOWE STATYSTYKI EPIDEMICZNE. W REGIONIE CORAZ GORZEJ
- Aktualnie nie przebywa u nas żaden podchorąży ani osoba z pozytywnym wynikiem na obecność COVID-19. W trosce o zdrowie podchorążych i zgodnie z zaleceniami Wojskowego Ośrodka Medycyny Prewencyjnej studenci z podejrzeniem zakażenia zostali skierowani do izolatoriów. Wyjazd pozwolił zminimalizować ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa. Żaden z podchorążych ani żołnierzy nie wymaga hospitalizacji. W Akademii przebywają natomiast osoby objęte kwarantanną. Są zdrowe, z wynikami negatywnymi, ale miały kontakt z osobami z pozytywnymi wynikami - dodaje Trawka.
I zapewnia, że od marca w AWL obowiązuje zaostrzony reżim sanitarny. Aktualnie proces kształcenia podchorążych organizowany w trybie zdalnym.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze