We wtorek do Wrocławia przyjechali najważniejsi politycy Platformy Obywatelskiej. W ramach projektu Gabinet Cieni politycy największej partii opozycyjnej rozmawiali m.in. reformach ustrojowych, decentralizacji państwa i roli Trybunału Konstytucyjnego. Nie zabrakło też lokalnego wątku dotyczącego wyjaśnienia sprawy śmierci Igora Stachowiaka. Politycy PO deklarują, że jeśli polskie organy śledcze szybko nie wyjaśnią tej sprawy, to poproszą o interwencję Komisję i Parlament Europejski.
We wrocławskim posiedzeniu Gabinetu Cieni PO obok przewodniczącego partii Grzegorza Schetyny brali udział m.in. poseł Borys Budka, europoseł Kazimierz Michał Ujazdowski, były prezes Trybunału Konstytucyjnego Jerzy Stępień , była premier Ewa Kopacz i szef lokalnych struktur PO Jarosław Duda .
W trakcie spotkania sporo czasu poświęcono na omówienie sprawy śmierci Igora Stachowiaka na komisariacie Wrocław – Stare Miasto. Grzegorz Schetyna zapowiedział, że jego partia nadal nadzoruje sprawę, a on sam jest po spotkaniu z ojcem nieżyjącego chłopaka, który mówił mu o wątpliwościach związanych z prowadzonym śledztwem. – Rok to jest wystarczający czas, żeby pewne rzeczy pokazać i powiedzieć. Jeżeli słyszymy, że dokumenty są chowane, czy nie są wprowadzane do postępowania. Jeżeli postępowanie prowadzi się w sposób nietransparentny. Jeżeli adwokaci nie mają dostępu do wszystkich informacji. Jeżeli prokuratura nie chce szybkiego ujawnienia sprawy i postawienia twardych zarzutów. To wtedy musi wkroczyć kontrola ze strony obywateli – tłumaczył Schetyna. – Nie zostawimy tej kwestii, będziemy o tym rozmawiać na poziomie Parlamentu Europejskiego, a także Komisji Europejskiej. Ta kwestia musi zostać wyjaśniona, bo jest bulwersująca i jest znakiem łamania praworządności, czyli czegoś najgorszego, co można sobie wyobrazić – zadeklarował przewodniczący PO.
Nim sprawą zajmą się organy unijne, PO będzie chciała zająć się nią w krajowym parlamencie. Poseł Borys Budka zapowiada, że po raz kolejny dążyć do zwołania posiedzenia komisji sprawiedliwości i praw człowieka z żądaniem przedstawienia przez prokuratora generalnego pełnej informacji o zebranych materiałach w śledztwie.
– To, co dzieje się od ponad dwóch lat w tej sprawie tylko utwierdza w przekonaniu, że zmiany dokonane przez większość sejmową dotyczące upolitycznienia prokuratury i podporządkowania wymiaru sprawiedliwości tej samej osobie, właśnie w takich sprawach pokazują, że obywatel zostaje bez szans w starciu z państwem. Dlatego jednym z pierwszych działań, które podejmiemy po odsunięciu od władzy tej „złej zmiany”, będzie rozdzielenie funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości – deklarował na posiedzeniu Budka.
W trakcie posiedzenia poruszano też kwestie związane z ustrojem państwa i samorządami. – W Polsce po 2015 roku stały się rzeczy nadzwyczajne. Mamy władzę monopolistyczną, która obniża standard ochrony praw jednostki. Centralistyczną władzę, która nikomu nie ufa i uderza w prawa samorządu terytorialnego – mówił Kazimierz Michał Ujazdowski, który do niedawna był eurodeputowanym PiS, a dziś zamierza z ramienia PO powalczyć o fotel prezydenta Wrocławia.
Politycy PO zapowiedzieli, że nie zamierzają w żaden sposób brać udziału w zmianach obecnej konstytucji, dopóki ta nie przestanie być gwałcona. – Najpierw odbudujemy ład konstytucyjny, zniesiemy panowanie polityczne nad sądownictwem, przywrócimy niezależność Trybunału Konstytucyjnego, ocalimy samorząd terytorialny narażony na centralizm ze strony rządzących – deklarował Ujazdowski , który dodał, że w kolejnym etapie trzeba będzie spełnić oczekiwania Polaków, którzy chcą państwa otwartego i przejrzystego.
W trakcie obrad zgłoszono też postulat zmian w przepisach, które mówiłyby, że władze mają obowiązek przeprowadzania referendum, jeśli pod wnioskiem o nie podpisze się co najmniej milion obywateli.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze