Tym razem to komitet Jerzego Michalaka podał do sądu ludzi Rafała Dutkiewicza. Za co? Za to, że – jak twierdzą – komitet związany z prezydentem wprowadza wrocławian w błąd, informując, że Dutkiewicz jest kandydatem w wyborach do rady miejskiej.
Kolejna odsłona batalii pomiędzy Bezpartyjnym Ruchem Obywatelskim Jerzego Michalaka, a KWW Rafała Dutkiewicza Sojusz dla Wrocławia. Dziś do sądu wpłynął wniosek w trybie wyborczym. Jerzy Michalak i jego współpracownicy zarzucają w nim Sojuszowi dla Wrocławia wprowadzanie w błąd wyborców. Chodzi o informację na bilbordach i plakatach, na których widać wizerunek prezydenta Dutkiewicza i hasło. „Rafał Dutkiewicz do rady miejskiej”. Tymczasem Dutkiewicz nie startuje do rady miejskiej, ani zresztą w żadnych innych wyborach.
Zdaniem prawników Michalaka to celowe wprowadzanie wyborców w błąd. Domagają się natychmiastowego zdjęcia plakatów i bilbordów akcji informującej, że Dutkiewicz nie kandyduje do rady, a także 10 tysięcy złotych na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.
Ekipa Dutkiewicza jest zdania, że prawo nie zostało złamane, a ich hasło wyborcze jest jak najbardziej poprawne. Rozprawa, najpewniej, odbędzie się w piątek, a najpóźniej w poniedziałek.
Przypomnijmy też, że Jerzy Michalak już raz triumfował w sądzie. Kilka dni temu to KWW Rafała Dutkiewicza podał go do sądu. Wtedy również chodziło o wprowadzanie wyborców w błąd.
W skrócie: chodziło o to, że Michalak na swoich bilbordach wykorzystał nazwisko Rafała Dutkiewicza. Sąd jednak uznał, że Michalak prawa nie złamał i oddalił wniosek KWW prezydenta. Sojusz dla Wrocławia uznał, że nie będzie wnosił apelacji. Jak na razie więc, w bataliach sądowych, jest 1 do 0 dla drużyny Michalaka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze