Reklama

Powódź 2024. Udało się! Koniec alarmu na Odrze we Wrocławiu! RELACJA NA ŻYWO

12/09/2024 08:12

Nareszcie! We wtorek o godzinie 22.50 Odra w Trestnie na granicy Wrocławia po raz pierwszy od tygodnia opadła poniżej poziomu alarmowego. Wodowskaz pokazał 449 cm, poziom alarmowy to 450 cm. Wody ubywa z każdą godziną. Nie ma już także alarmu na Ślęzie, a Oława obniżyła się do stanów średnich. Alarm wciąż obowiązuje tylko na Bystrzycy, ale i tu wody jest coraz mniej. 






















Od godz. 9 w środę prezydent Wrocławia odwołał alarm przeciwpowodziowy na rzekach Odra, Ślęza i Oława we Wrocławiu. Alarm obowiązuje nadal na Bystrzycy.


POWÓDŹ 2024 - RELACJA NA ŻYWO











Aktualizacja godz. 22.50 Nareszcie! We wtorek o godzinie 22.50 Odra w Trestnie na granicy Wrocławia po raz pierwszy od tygodnia opadła poniżej poziomu alarmowego. Wodowskaz pokazał 449 cm, poziom alarmowy to 450 cm. Wody ubywa z każdą godziną. Nie ma już także alarmu na Ślęzie, a Oława obniżyła się do stanów średnich. Alarm wciąż obowiązuje tylko na Bystrzycy, ale i tu wody jest coraz mniej. To moment, w którym kończymy naszą powodziową relację na żywo z Wrocławia prowadzoną w tym tekście. Nowe, ważne informacje związane z usuwaniem skutków powodzi znajdziecie codziennie na TuWroclaw.com
 
Aktualizacja godz. 16.00 We Wrocławiu dla ruchu otwarto Most Marszowicki i wyjazd na Wilkszyn (ulica Marszowicka wciąż jest sprzątana), ul. Jeleniogórską, most Brodzki i ulicę Opatowicką (nie ma nadal przejazdu do wschodniej obwodnicy przez Trestno i Blizanowice) 
 
Aktualizacja godz. 12.00 Droga Oława - Stary Górnik - Janików prowadząca przez teren polderu zalewowego Oława-Lipki została właśnie otwarta dla ruchu. Obowiązuje jednak zakaz wjazdu pojazdów o macie całkowitej powyżej 3,5 tony. Wciąż zamknięta jest droga Oława  - Jelcz-Laskowice oraz Janików-Hanna.
 
Aktualizacja godz. 9.50  W Oławie woda z Odry przelewa się na jezdnię. - Nastąpiły przesiąki wody w rejonie ulicy Rybackiej, aktualnie woda przelewa się przez jezdnię. Sytuacja jest pod kontrolą, woda nie stanowi zagrożenia. Z uwagi na konstrukcję jezdni dziś od godziny 10 ul. Rybacka od mostu na rzece Oława przy ul. Siedleckiej do skrzyżowania z ulicą Sportową będzie zamknięta. Zakaz ruchu nie będzie dotyczył mieszkańców dojeżdżających do swoich posesji, służb komunalnych oraz obsługi oczyszczalni ścieków - przekazał Urząd Miejski w Oławie.
 
Aktualizacja godz. 9.40 Jest nowe miejsce zwrotu worków z piaskiem we Wrocławiu. To dawny parking Euro 2012 z wjazdem od ulicy Warciańskiej, za przystankiem PKP Wrocław Stadion. Tymczasowo zastąpił punkt przy ul. Wyboistej w Leśnicy. - Wczoraj w związku z dużym napływem aut ciężarowych z workami z całego miasta ulica Wyboista się zatkała - przekazał Urząd Miejski Wrocławia.
 
Aktualizacja godz. 9.00  Dobre wiadomości dla pasażerów Kolei Dolnośląskich. Od dzisiaj działają już wszystkie połączenia tego przewoźnika realizowane przed powodzią, która nawiedziła Dolny Śląsk. Kliknij i przeczytaj więcej na ten temat
 
Aktualizacja wtorek godz. 8.00 Wszystkie poldery na odcinku od ujścia Nysy Kłodzkiej do Wrocławia przestały piętrzyć wodę - przekazały Wody Polskie. Zamknięte są śluzy przez które woda z Odry napełniała poldery Zwanowice, Rybna-Stobrawa, Brzezina-Lipki, Lipki-Oława oraz te wrocławskie - Blizanowice-Trestno i Oławka. Według modeli IMGW, dziś wieczorem Odra w Trestnie opadnie już poniżej stanu alarmowego.

 

Aktualizacja poniedziałek godz. 17.00 Punkt zwotu worków z piaskiem działa przy stadionie Tarczyński Arena. W poniedziałek jest czynny do godz. 18, od wtorku - codziennie od godz. 8 do 24. Można tu przywieźć jednorazowo do 50 worków. Większe transporty powinny trafiać do uruchomionego dziś miejskiego depozytu piasku przy ul. Wyboistej w Leśnicy. Godziny jego pracy są takie same jak punktu na stadionie. Do punktu przy Wyboistej worki mogą dostarczać także zarządcy nieruchomości wielorodzinnych. Miasto nie zapewnia transportu - worki zarówno na stadion jak i na Wyboistą trzeba dostarczyć we własnym zakresie. W przyszłym tygodniu we wskazanych przez rady osiedli miejscach pojawią się kontenery do zwrotu worków. KLIKNIJ I PRZECZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT
 
Aktualizacja godz. 15.00 Dopiero o 36 centymetrów opadła Bystrzyca we Wrocławiu po fali kulminacyjnej, która pojawiła się tu w środę. Od początku weekendu rzeka utrzymuje się na niemal identycznym, bardzo wysokim poziomie, bo aż do dziś trwał duży zrzut wody ze zbiornika Mietków. Woda z niego wpływa właśnie do Bystrzycy. Nieczynne do odwołania sa mosty na Bystrzycy - Średzkie (w Leśnicy), Marszowicki (na ul. Głównej), Brodzki (przy oczyszczalni ścieków na Janówku), Ratyński (na ul. Kośnego) i Jarnołtowski (na Jarnołtowskiej). Nieczynna jest także kładka Złotnicka. Miasto tłumaczy, że mosty drogowe będzie mogło otworzyć dopiero po sprawdzeniu ich konstrukcji, gdy opadnie już woda - a więc najwcześniej za kilka dni. Wcześniej ma zostać otwarta zalana ulice Jeleniogórska - może się to udać w ciągu najbliższej doby. Na Marszowicką i Główną kierowcy wrócą dopiero po uprzątnięciu worków.
 
PONIEDZIAŁKOWY RAPORT Z OKOLIC BYSTRZYCY WE WROCŁAWIU - KLIKNIJ I SPRAWDŹ
 
Aktualizacja godz. 12.30 Odra w Trestnie pod Wrocławiem po raz pierszy od środy ma już mniej niż 5 metrów. Wciąż przekracza jednak stan alarmowy. Nowe prognozy mówią, że tak będzie jeszcze do środy.
 

 
Aktualizacja godz. 11.50 Opada woda w polderze Oławka we Wrocławiu. Wciąż zamknięta dla ruchu jest ulica Opatowicka, ale - według ratowników WOPR - wkrótce się to zmieni. - Inspektorzy MPK potwierdzili na miejscu przejezdność, więc w niedługim czasie będą uruchomione połączenia autobusowe do pętli Opatowice - zapowiedziało WOPR. 
 
Aktualizacja godz. 11.30 Wody Polskie zmniejszyły zrzut wody ze Zbiornika w Trestnie z 70 do 50 metrów sześciennych na sekundę. To już niemal standardowy zrzut z tego zbiornika. Oznacza to, że powoli zacznie opadać woda w Bystrzycy we Wrocławiu. Na razie jej stan jest wciąż bardzo wysoki. Bystrzyca to jedyna rzeka, która wciąż jeszcze stanowi w mieście realne zagrożenie.
 
Aktualizacja godz. 10.00 Woda wodociągowa jest przydatna do spożycia. Zakłady produkcji wody pracują pod stałym nadzorem. Procesy technologiczne uzdatniania wody dostosowywane są do nowych parametrów surowca w sposób umożliwiający utrzymanie wymaganej jakości wody dostarczanej odbiorcom. Na godzinę 8 woda podawana do sieci spełnia wymagania sanitarne w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia - poinformowała w poniedziałek rano Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna we Wrocławiu. Sanepid zaleca dalsze śledzenie komunikatów w tej sprawie, bo "sytuacja hydrologiczna jest dynamiczna". Kliknij i przeczytaj więcej na ten temat
 
Aktualizacja godz. 9.00  Wciąż nieczynny jest fragment ulicy Głównej oraz most Marszowicki we Wrocławiu. - Ulica Główna i okolice mostu Marszowickiego wymagają oceny technicznej zanim powróci ruch kołowy. Chodzi o bezpieczeństwo. Należy zatem spodziewać się utrudnień wjeżdżając z tamtej strony. Tych którzy wjeżdżają do miasta od strony zachodniej proszę o korzystanie z obwodnicy Lesnicy by zostawić jak najwięcej miejsca włączającym się w ul. Średzką od strony Marszowic. Proszę o zrozumienie sytuacji. Nasze służby działają - przekazał prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.
 
Aktualizacja poniedziałek godz. 7.30 Później niż zapowiadano - w środę - poziom Odry w Trestnie spadnie poniżej stanu alarmowego (450 cm). Tak wynika z najnowszych modeli matematycznych IMGW. Wolniejszy spadek wody wynika z zamknięcia polderów zalewowych Oławka oraz Oława-Lipki. Doskonałe wiadomości płyną za to z rzeki Oławy. Ta obniżyła się już do 185 cm, nie przekracza już ani stanu ostrzegawczego ani alarmowego i w żaden sposób nie zagraża wylaniem. 
 
Aktualizacja niedziela godz. 15.20 Rzeka Ślęza na wodowskazie we wsi Ślęza koło Bielan Wrocławskich obniżyła się poniżej stanu alarmowego. Obecnie stan alarmowy przekraczają w mieście już tylko Odra i Bystrzyca.
 
Aktualizacja godz. 14.00 Wielu rowerzystów w niedzielne popołudnie próbuje jeździć po wałach we Wrocławiu. Straż miejska podkreśla, że to wciąż zabronione i właśnie teraz szczególnie niebezpieczne dla wałów. Straż zapowiada, że będzie bezwzględna. Zakaz dotyczy nie tylko chodzenia, ale wszelkiego poruszania się po obwałowaniach, także na dwóch kółkach. Mandaty mają sięgać 500 złotych, a ci którzy ich nie przyjmą - stana przed sądem. Tam kara może wzrosnąć do 5000 zł.
 
KLIKNIJ I PRZECZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT
 
Aktualizacja godz. 11.00 Wrocław szykuje się na deszcz. Ma spaść we wtorek. Jak podkreśla IMGW, opady w żaden sposób nie zmienią sytuacji powodziowej. Deszczówka spłynie do Widawy. Przez ostatnie dni specjalne zasuwy blokowały napływ wody deszczowej do wszystkich rzek w mieście. - Opady nie powinny mieć znaczącego wpływu na poziomy wody w rzekach. Natomiast istotne jest byśmy mogli odprowadzić wodę z ulic Wrocławia. Dlatego poprosiliśmy Wody Polskie o otwarcie zasuw deszczowych na przepustach do rzeki Widawy, gdzie płynąca woda w rzece jest najniższa. Otwarcie zasuw pozwoli na spłynięcie wód powierzchniowych z ulic Wrocławia, a tym samym usprawni przepływ deszczówki podczas opadów prognozowanych od wtorku. Decyzja o otwarciu zasuw ma przyspieszyć proces udrożniania kanałów deszczowych we Wrocławiu. - poinformowało MPWiK.
 


Aktualizacja godz. 10.00 W porannym komunikacie wrocławski sanepid podtrzymał dotychczasową informację w sprawie jakości wody z kranów we Wrocławiu. Wobec napływu do zakładu produkcji Mokry Dwór i zakładu produkcji Na Grobli wody zmieszanej wody z wodą powodziową, wrocławskie MPWiK prowadzi koagulację przed procesem uzdatniania - poinformowała ponownie Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna we Wrocławiu. Sanepid zaleca dalsze śledzenie komunikatów w tej sprawie, bo "sytuacja hydrologiczna jest dynamiczna". Kliknij i przeczytaj więcej na ten temat
 
Aktualizacja godz. 8.00 - Noc we Wrocławiu minęła bez incydentów. Szczególnie monitorujemy wały na Bystrzycy - przekazał na posiedzeniu sztabu krysysowego prezydent Wrocławia Jacek Sutryk. Prezydent dodał, że trwa opróżnianie polderu Oławka, udaje się utrzymać parametry wody z kranów we Wrocławiu.
 
Aktualizacja godz. 7.55 Straty spowodowane powodzią na Dolnym Śląsku są szacowane już na 5,395 mln zł. Nie jest to kwota ostateczna, ale wpłynęły już raporty z najbardziej poszkodowanych terenów - ogłosił wojewoda dolnośląski Maciej Awiżeń.
 
Aktualizacja godz. 7.45 W Głogowie przy umacnianiu wałów pracuje 600 żołnierzy - poinformowało Wojsko Polskie.
 
Aktualizacja godz. 7.35 Tauron będzie dokładał wodę z Lubachowa do zbiornika Mietków, ale odpływ z Mietkowa nie powinien zagrozić Bystrzycy we Wrocławiu. Będzie utrzymany na dotychczasowym poziomie - przekazała prezes Wód Polskich Joanna Kopczyńska
 
Aktualizacja godz. 7.30 - W Trestnie obserwujemy dość duży spadek, w poniedziałek spodziewamy się poziomu powyżej stanu alarmowego - powiedział dyrektor IMGW Robert Czerniawski. W Głogowie maksimum wody spodziewane jest dziś w godzinach popołudniowych. Ciągle istnieje tam ryzyko zagrożenia. - Gdy mówimy o ryzyku zagrożenia, oznacza to że jesteśmy pewni, że to ryzyko tam występuje. Nie chcemy straszyć ludzi, tylko chcemy żeby przygotowali się do zagrożenia. Jeśli do poziomu wałów brakuje 20-40 centymetrów, jest to nadal sytuacja niebezpieczna -  podkreślił Czerniawski.
 
Aktualizacja niedziela godz. 2.00 Odra w Brzegu w województwie opolskim opadła poniżej 620 cm. Oznacza to zakończenie napełniania wodą polderu zalewowego Oława-Lipki. Na jego terenie znajdują się dwie wsie - Stary Otok i Stary Górnik. Jest w nich podtopionych część domów, mieszkańcy są odcięci od świata. Zalane są także dwie drogi wojewódzkie - z Oławy do Jelcza-Laskowic i z Oławy do Bystrzycy. Woda w polderze będzie teraz powoli opadała. Jest szansa, że pierwsza z dróg - ta do Starego Górnika i Bystrzycy - zostanie niebawem otwarta. - Droga nr 396 zostanie sprawdzona i zbadana pod kątem uszkodzeń przez DSDiK w najbliższy poniedziałek i środę. Po tych badań zostanie podjęta decyzja o dopuszczeniu jej do ruchu - poinformował wieczorem wicemarszałek Dolnego Śląska Michał Rado.
 
Aktualizacja sobota godz. 19.00 Miasto Oława, gmina wiejska Oława, gmina Kąty Wrocławskie oraz gmina Sobótka to kolejne tereny na Dolnym Śląsku, na których ogłoszono stan klęski żywiołowej. Dziś ukazało się rozporządzenie w tej sprawie. Stan klęski żywiołowej ułatwia zarządzanie lokalnym władzom. - Celem rozporządzenia jest jak najszybsze wprowadzenie rozwiązań umożliwiających dostarczenie niezbędnej i najpilniejszej pomocy oraz wsparcia mieszkańcom, pracodawcom, przedsiębiorcom i innym podmiotom z terenów objętych klęską żywiołową - tłumaczy Starostwo Powiatowe w Oławie. Stan klęski wprowadza ograniczenia i obowiązki dla obywateli (mogą, ale nie muszą one być stosowane). To na przykład możliwość nakazania pracodawcy oddelegowania pracowników do dyspozycji sztabu kryzysowego, wprowadzenia obowiązku poddania się badaniom czy szczepieniom, obowiązku opróżnienia lub zabezpieczenia lokali mieszkalnych bądź innych pomieszczeń, nakazu ewakuacji w ustalonym czasie z określonych miejsc, obszarów i obiektów, zakazu organizowania imprez masowych, nakazu lub zakazu określonego sposobu przemieszczania się. Możliwe jest także wprowadzenie obowiązku świadczeń osobistych i rzeczowych przez obywateli na obszarze obowiązywania stanu klęski żywiołowej, jeżeli siły i środki, którymi dysponuje wójt, starosta lub wojewoda są niewystarczające. Chodzi na przykład o wykonywaie określonych prac, udostępnianie pomieszczeń, zabezpieczenie zagrożonych zwierząt. 
 
Aktualizacja sobota godz. 17.00 Odra w Trestnie ma już mniej niż 6 metrów głębokości. Z kolei rzeka Oława na wodowskazie w Oławie (ostatni wodowskaz przed Wrocławiem) opadła poniżej stanu alarmowego. Jej obecny poziom to 246 cm, ten alarmowy - 250 cm. W szczytowym momencie - w środę w południe - rzeka miała to 396 cm.
Po przejściu fali na Oławie trzeba posprzątać. Rano rozpoczęło się usuwanie konarów, traw i innych elementów, które przypłynęły z rwącym nurtem rzeki.
 

 
Aktualizacja godz. 12.00 Kolejne dwie osoby ewakuaowano z zalanych Opatowic we Wrocławiu. - Droga jest nadal zalana. Na lądzie nasze auto odwiozło parę na przystanek komunikacji miejskiej - poinformowało Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, które wspólnie z policją wodną łodziami dostarcza mieszkańcom osiedla to, czego potrzebują.
 

Aktualizacja godz. 10.10 Jest nowy komunikat sanepidu w sprawie wody z kranów we Wrocławiu. Wciąż nadaje się ona do spożycia, nadal trwa jednak koagulacja wody przy użyciu związków chemicznych. Ma to związek z "napływem do zakładu produkcji Mokry Dwór i zakładu produkcji Na Grobli wody zmieszanej wody z wodą powodziową". W komunikacie sanepidu nie ma już informacji o możliwej zmianie jakości wody w ciągu najbliższych godzin (ostrzeżenie takie pojawiło się w piątek). Kliknij i przeczytaj więcej na ten temat
 
Aktualizacja godz. 9.40 Wrocław powoli może ogłaszać, że wygrał z wielką wodą. Przynajmniej część worków z piaskiem można już usunąć. - Oddajmy je teraz miastom na północy Dolnego Sląska oraz województwu lubuskiemu - zaapelował w sobotę prezydent Wrocławia Jacek Sutryk. Suche worki z piaskiem można przywozić na stadion Tarczyński Arena. - Czas jest ważny - podkreślla Sutryk. Czytaj więcej na ten temat - kliknij
 
Aktualizacja godz. 9.00 Otwarto zasuwy na jazie Małgorzata znajdującym się na rzece Oławie tuż za dawnym szpitalem przy ul. Traugutta we Wrocławiu. Oznacza to, że woda z Oławy będzie mogła już swobodnie przepływać do Odry. W szczycie fali kulminacyjnej, gdy Oława osiągnęła poziom wyższy niż w 1997 roku, jej bezpośredni dopływ został zablokowany, a wodę pompowały specjalne, potężne pompy - to po to, by uniknąć cofki przy ujściu Oławy i zalania okolic placu Społecznego i ul. Traugutta. Fale kulminacyjna na Odrze i Oławie dotarły bowiem do Wrocławia w jednym czasie. Woda w Oławie mocno już opadła, dlatego teraz tego zagrożenia cofką już nie ma.
 
Aktualizacja godz. 8.20 Do urzędów gmin trafiło już 37,5 mln zł na wypłaty dla powodzian - poinformował wojewoda dolnośląski Maciej Awiżeń. - Straty spowodowane powodzią na Dolnym Śląsku to już 3,65 mld zł. Na pewno nie jest to kwota ostateczna - dodał Awiżeń.
 
Aktualizacja godz. 8.20 - Noc we Wrocławiu minęła bez incydentów. Monitorujemy wały na Bystrzycy, w nocy nie było przesiąków - przekazał prezydent Wrocławia Jacek Sutryk. Prezydent dodał, że woda z kranów jest wciąż zdatna do spożycia. - Mamy nadzieje utrzymać tę sytuację do samego końca - powiedział Sutryk.
 
Aktualizacja sobota godz. 8.10 W Trestnie mamy spadek około 30 cm. Pojutrze Wrocław powinien znaleźć się poniżej stanu alarmowego. Spadek 7 cm mamy też w Brzegu Dolnym - poinformował dyrektor IMGW Robert Czerniawski. - Głogów i Nowa Sól znajdują się w stanie dość niepokojącym - dodał. - Fala kulminacyjna utrzymuje się około 1,5 doby, ale spadek jest powolny. Trzeba kilku dni, by woda wróciła do stanu alarmowego.
 
Aktualizacja piątek godz. 23.00 Wody Polskie zdecydowały o zamknięciu wlotu do polderu Oławka. Oznacza to, że nie będzie on już bardziej zalewany, choć oczywiście woda powodziowa która jest obecnie w polderze zostanie tu jeszcze na wiele dni. Tereny wodonośne Wrocławia nie będą już mocniej zalewane. Wciąż działa sąsiadujący z polderem Oławka mniejszy polder Blizanowice-Trestno. 
 
Aktualizacja godz. 23.00 Burmistrz Brzegu Dolnego zarządził ewakuację około 15 rodzin z Prawikowa w gminie Wołów. Zgodziły się na nią dwie rodziny, zostały zakwaterowane w pobliskiej szkole. Wojsko buduje dodatkowy wał, mający uchronić niżej położoną część miejscowości przed wylaniem Odry.
 
Aktualizacja godz. 22.30 Wieczorem na jednym z zalanych osiedli Nowy Dom we Wrocławiu przestała działać pompa wodna, co groziło zalaniem kolejnych domów. Strażacy  przekazali powodzianom pompę, a zespół ratowników WOPR łodzią dostarczył pompę na miejsce - poinformowało Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe we Wrocławiu.
 
Aktualizacja godz. 21.30 Odra w Trestnie na granicach Wrocławia opadła już do 614 cm - to 30 cm mniej niż w szczytowym momencie fali kulminacyjnej. Jeszcze tej nocy poziom wody spaść poniżej 6 metrów. O ponad 60 centymetrów w stosunku do szczytowej wartości obniżył się już także poziom Ślęzy we Wrocławiu. Oława w Oławie opadła poniże 3 metrów (w szczycie fali miała 396 cm)
 
Aktualizacja godz. 19.00 Jest nowy komunikat sanepidu w sprawie jakości wody we Wrocławiu. Jego treść nie zmieniła się od rana: "Wobec napływu do Zakładu Produkcji Wody Nr 1 Mokry Dwór i Zakładu Produkcji Wody Nr 2 Na Grobli zmieszanej wody z wodą powodziową wprowadzono koagulację przed procesem uzdatniania. W dniu 20.09.2024 r. na godzinę 19:00 woda na wyjściu z Zakładu nr 1 Mokry Dwór i Zakładu nr 2 Na Grobli, podawana do sieci, spełniała wymagania sanitarne RMZ w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi. W najbliższych godzinach jakość wody może ulec zmianie"
 
Aktualizacja godz. 19.20 Opole jest uratowane. Mam nadzieję, że za kilkadziesiąt godzin to samo powiemy o Wrocławiu - mówi premier Donald Tusk.
 
Aktualizacja godz. 18.50 Wrocław nie odwołuje możliwości uruchomienia planu awaryjnego zaopatrzenia w wodę i uruchomienia beczkowozów - przekazał prezydent Jacek Sutryk. Na razie udaje się utrzymać parametry wody pozwalające na wykorzystywanie jej do celów spożywczych. Jest szansa, że przy poziomie 612 cm w Trestnie zamknięty zostanie dalszy dopływ wody do polderu zalewowego.
 
Aktualizacja godz. 18.45 - Nie odczuliśmy podniesionego zrzutu ze zbiornika w Mietkowie. Na Bystrzycy obserwujemy nawet spadki - powiedział prezydent Wrocławia Jacek Sutryk. Dobra wiadomość jest też dla rzeki Oławy. Woda w niej szybko opada. Brakuje 15 centymetrów do wyrównania poziomów Oławy i Odry. Dzięki temu można będzie otworzyć zasuwę na rzece i zakończyć pompowanie wody
 
Aktualizacja godz. 18.40 Straty spowodowane powodzią na Dolnym Śląsku przekroczyły 3 miliardy złotych - poinformował wojewoda dolnośląski Maciej Awiżeń.
 

Aktualizacja godz. 18.35 Wojewoda dolnośląski złożył wniosek o uznanie za obszar klęski żywiołowej miasta i gminy Oława, gminy Sobótka i gminy Kąty Wrocławskie
 
Aktualizacja godz. 18.30 Zatrzymano złodzieja, który z przystani żeglarskiej we Wrocławiu skradł wartą 45 tysięcy łódź wykorzystywaną w akcji przeciwpowodziowej - poinformowała Komenda Główna Policji. Jutro sprawcę czeka spotkanie z prokuratorem.
 
Aktualizacja godz. 18.20  Wodociągi znajdujące się na terenie polderów zalewowych we Wrocławiu pracują prawidłowo - poinformowała prezes Wód Polskich Joanna Kopczyńska.
 
Aktualizacja godz. 18.15 Poważna sytuacja w Prawikowie (powiat wołowski) i Urazie (powiat trzebnicki). - Są w stanie relatywnego zagrożenia - przekazał dyrektor IMGW Robert Czerniawski. Tłumaczy, że w wielu małych miejscowościach pod Wrocławiem wały albo są mocno zaniedbane, albo nie ma ich w ogóle. Poziom Odry w Trestnie stabilizuje się, woda opadła o 20 cm, w Brzegu Dolnym sytuacja także jest stabilna, waha się około cm 950. - Nie ma zagrożenia, na pewno nie przeleje się przez wały, podobna sytuacja jest w Malczycach - dodał dyrektor. Z kolei w Głogowie jest ryzyko przelania się Odry przez wał, woda może sięgać bardzo blisko korony wału. 
 
Aktualizacja godz. 16.00 Parking podziemny przy dworcu Wrocław Główny znów jest dostępny dla kierowców. Nie ma już zagrożenia zalaniem.
 
Aktualizacja godz. 15.20 Leżące nad Odrą osiedla Opatowice i Nowy Dom we Wrocławiu są odcięte od świata. Nie ma do nich dojazdu, bo drogi są pod wodą. To planowe działanie, bo sąsiadujące ze sobą osiedla leżą na terenie polderu zalewowego Oławka. Zabudowania na osiedlach są chronione przed zalaniem, w domach jest sucho. Zostali w nich ludzie, ale nie mogą przedostać się do miasta inaczej niż łódkami. Cztery osoby, w tym dwoje nastoletnich dzieci, poprosiły o ewakuację. Policja wodna przed południem przewiozła te osoby do centrum miasta. - Pozostałe osoby są zaopiekowane. Znamy ich potrzeby - przekazał prezydent Jacek Sutryk. - Dowozimy paliwo do pomp i wszystko co będzie niezbędne - informuje Urząd Miejski Wrocławia.
 

 
Aktualizacja godz. 15.00 W Brzegu Dolnym trend na Odrze znów jest rosnący - informuje IMGW. Aktualny poziom rzeki to 952 cm
 
Aktualizacja godz. 14.50 Ze względu na rosnącą falę powodziową zamknięto most na drodze krajowej nr 36 w Ścinawie. 
 
Aktualizacja godz. 14.30 Trzeba dodatkowo zabezpieczyć wały na rzece Zielonej na Księżu. To teren sąsiadujący z polderem zalewowym. Wały zostaną ofoliowane. Zajmą się tym żołnierze. Ale aby mogli dostać się we właściwe miejsce, trzeba na chwilę usunąć worki z piaskiem ustawione przez mieszkańców przy ul. Starodworskiej. -  Po przejeździe worki ponownie zostaną ułożone przez wojsko. Chwilowe usunięcie worków nie będzie miała żadnego wpływu na bezpieczeństwo mieszkańców - zapewnił Urząd Miejski Wrocławia
 
Aktualizacja godz. 13.30 Odra w Brzegu Dolnym osiągnęła 950 cm i przestała przybierać. We Wrocławiu od wczoraj lustro wody w Odrze obniżyło się o 19 cm.
 
Aktualizacja godz. 13.20 Wody Polskie: Aktualnie sytuacja na terenie Wrocławia jest stabilna. Stany wód na Odrze, Widawie, Bystrzycy i Ślęży układają się w strefie stanów średnich, wysokich, ostrzegawczych i alarmowych z tendencją spadkową. Obecnie najwyższe stany wód obserwujemy w okolicy miejscowości: Brzeg Dolny (kulminacja fali), Malczyce i Ścinawa, Głogów, Krosno Odrzańskie, gdzie w szczególności skupiają się działania naszych jednostek terenowych przy współpracy wszystkich służb zarządzania kryzysowego. 
 


Aktualizacja godz. 12.30 Wodę powodziową należy traktować jako wodę skażoną zarówno biologicznie jak i chemicznie - podkreśla Powiatowa Stacja Sanitarno - Epidemiologiczna we Wroocławiu. Sanepid informuje o próbach kąpieli i brodzenia w powodziowej wodzie bez odpowiedniej odzieży zabezpieczającej. Podkreśla, że to niebezpieczne. Więcej na ten temat przeczytasz tutaj (link)
 
Aktualizacja godz. 12.00 Fala kulminacyjna w Brzegu Dolnym osiągnęła już 950 cm. To 3,2 metra powyżej stanu alarmowego. Do poziomu z 1997 roku brakuje 1,2 metra.
 
Aktualizacja godz. 12.00 Od poniedziałku szkoły w Oławie wracają do normalnego trybu pracy - zdecydował burmistrz Tomasz Frischmann
 
Aktualizacja godz. 11.20 Rzeka Oława miała w tym roku poziom wyższy niż w 1997 roku! Szczęśliwie, tuż przed ujściem do Odry (koło Mostu Grunwaldzkiego) udało się nad nią zapanować. Oława bezpiecznie wpływa do Odry, udało się uniknąć cofki, a poziom rzeki z godziny na godzinę opada. 
 

 
 
Aktualizacja godz. 11.10 W kilku miejscach przesiąkają wały Bystrzycy na Janówku. - Na miejsce jadą służby - informuje Urząd Miejski Wrocławia
 
Aktualizacja godz. 10.00 Woda w sieci wodociągowej na terenie całego Wrocławia jest zdatna do picia. Nie planujemy przerw w dostawach wody - przekazuje MPWiK Wrocław. Oznacza to, że na razie nie trzeba uruchamiać awaryjnego planu zaopatrzenia mieszkańców wodę, o którym podczas porannego sztabu z udziałem premiera mówił prezydent Wrocławia Jacek Sutryk. 
 
Aktualizacja godz. 9.50  - Wobec napływu do zakładu produkcji Mokry Dwór i zakładu produkcji Na Grobli wody zmieszanej wody z wodą powodziową, wprowadzono koagulację przed procesem uzdatniania - poinformował sanepid. Koagulacja wody polega na dodaniu do niej odpowiednich związków chemicznych, dzięki którym zanieczyszczenia oraz mikrocząstki w wodzie łączą się, tworząc większe cząstki - te mogą być potem łatwo usunięte za pomocą procesów filtracji. Do czasu ogłoszenia decyzji w sprawie awaryjnego zaopatrzenia Wrocławia w wodę, mozna ją pić bezpiecznie. Tak wynika z komunikatu wrocławskiego sanepidu z godz. 8.00. - Ze względu na dynamiczną sytuację hydrologiczną prosimy o śledzenie komunikatów - zastrzega sanepid. - W najbliższych godzinach jakość wody może ulec zmianie - pisze sanepid.
 
Aktualizacja godz. 9.30 Rzeka Oława na wodowskazie w Oławie opadła już o 70 cm w stosunku do fali kulminacyjnej, którą osiągnęła w środę. Poziom rzeki zbliżał się wtedy do 4 metrów, teraz to już 325 cm. Modele IMGW prognozują, że dziś do końca dnia Oława obniży się do 3 metrów i na takiej wysokości utrzyma się przez kilka kolejnych dni. Poziom alarmowy w tym miejscu to 250 cm.
 
Aktualizacja godz. 7.40 Prezydent Jacek Sutryk: "Trwa sztab MPWiK. Około godz. 10 będziemy mieli informację, czy uda się utrzymać jej paramatry. Jeśli nie, uruchamiamy plan awaryjny". W czwartek wieczorem Jacek Sutryk informował, że plan awaryjny zaopatrzenia mieszkańców w wodę może polegać na dostarczaniu jej beczkowozami, choć w pierwszej kolejności MPWiK będzie się starało utrzymać takie parametry wody, by można ją było pić po przegotowaniu.
 
KLIKNIJ I PRZECZYTAJ WIĘCEJ NA TEMAT PLANU AWARYJNEGO DOTYCZĄCEGO WODY WE WROCŁAWIU - LINK


 
Aktualizacja godz. 7.40 Prezydent Jacek Sutryk: Noc przebiegła spokojnie. Sytuacja na rzekach wrocławskich się stabilizuje. W sposób szczególny monitorujemy Groblę Łaniewską i wał Janówek-Pracze, gdzie w nocy pojawiły się przesiąki. Sytuację udało się opanować. Wały na Widawie są najmocniej nadwyrężone.
 
Aktualizacja godz. 7.20 Wieczorem w piasku wykorzystywanym do usypywania worków w Urazie pod Obornikami Śląskimi znaleziono pocisk - poinformował wojewoda dolnośląski Maciej Awiżeń. Pocisk został zabezpieczony przez saperów.
 
Aktualizacja godz. 7.20 Nowe modele matematyczne wskazują, że w sobotę wieczorem woda w Odrze na wodowskazie w Oławie, a w nocy z soboty na niedzielę - w Trestnie, opadnie już poniżej stanu alarmowego. Mocne spadki w obu miejscach prognozowane są już na noc z piątku na sobotę. Stan alarmowy i wysoki poziom utrzymają na razie Bystrzyca, Ślęza i Oława.
 
Aktualizacja godz. 7.10 Fala kulminacyjna przechodzi przez Barycz na Dolnym Śląsku. - Woda mieści się w międzywalu - uspokaja prezes Wód Polskich Joanna Kopczyńska.
 
Aktualizacja godz. 7.00 Na Odrze w Trestnie rozpoczął się trend malejący. Od wczoraj poziom Odry obniżył się już o 10 cm. Informację potwierdza IMGW. Tymczasem fala kulminacyjna dotarła w nocy do Brzegu Dolnego. Rano rzeka podniosła się już do 941 cm, a trend jest rosnący. - Przybędzie jeszcze do 10 cm. Na wale jest duży zapas - poinformował dyrektor IMGW Robert Czerniawski. Wieczorem maksymalny poziom osiągnie też woda w Malczycach. - Ze względu na wąskie koryto rzeki powinniśmy też zwrócić uwagę na Głogów - podkreślił Czerniawski.
 
Aktualizacja godz. 6.30 Miejsca dotknięte powodzią na Dolnym Śląsku odwiedzi dziś prezydent Andrzej Duda 
 
Aktualizacja piątek godz. 1.00 Miesszkańcy i 300 żołnierzy uszczelniali namoknięty wał w trudno dostępnym miejscu w okolicach Janówka i  Pracz Odrzańskich. To wał chroniący przed Bystrzycą niedaleko jej ujścia. Jak informuje urząd miejski, sytuacja jest opanowana
 
Aktualizacja czwartek godz. 21.10 - Sprawdzamy i na bieżąco badamy parametry wody. Zastanawiamy się, czy uda się je utrzymać na dotychczasowym poziomie. Gdyby tak miało nie być, to będziemy o tym informować i ewentualnie prosić o pomoc  - powiedział w czwartek wieczorem na posiedzeniu sztabu kryzysowego prezydent Wrocławia Jacek Sutryk. Plan awaryjny to dostarczanie wody beczkowozami.  - Robimy wszystko, żeby nawet gdyby ta umowna kranówka nie była zdatna do picia bezpośredniego, to żeby była zdatna do picia po przegotowaniu - powiedział Sutryk.
 
KLIKNIJ I PRZECZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT
 
Aktualizacja godz. 20.40 - Parking podziemny przy wrocławskim Dworcu Głównym został zamknięty do odwołania - poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. - To zabezpieczenie na wypadek zalania, działanie prewencyjne - wyjaśnił.
 
Aktualizacja godz. 20.40 O 60 centymetrów przybrała Widawa w Szymanowie pod Wrocławiem. - Jest to związane z cofką - poinformował podczas posiedzenia sztabu kryzysowego we Wrocławiu dyrektor IMGW Robert Czerniawski. - Widawa zrównała się z Odrą. Gdy zacznie się spadek w Odrze, Widawa siłą rzeczy spadnie - zapewnił.
W Opolu, Brzegu i Oławie na Odrze obserwujemy spadki - poinformował także Czerniawski. We Wrocławiu w Trestnie od 12 godzin utrzymuje się podobny i stabilny stan, prognozy nie pokazują dalszego wzrostu, ale w porywach możemy się spotkać z jeszcze trzema dodakowymi centymetrami. Jutro w ciągu dnia we Wrocławiu będą już notowane pierwsze spadki. Dość istotny spadek obserwujemy już w Oławie i Ślęzie, niewielki spadek jest w Bystrzycy. 
 
Aktualizacja godz. 20.00 Około północy fala kulminacyjna dotrze do Brzegu Dolnego. Woda w Odrze ma już 905 cm, IMGW przewiduje nawet 945 cm. W 1997 roku było tu 1070 cm. W mieście wciąż trwa gorączkowe usypywanie wałów
 
Aktualizacja godz. 19.30 W centrum Wrocławia tłumy ludzi spacerują wokół rzeki. Temat rozmów jest jeden - to oczywiście Odra. Płynąca z ogromną prędkością rzeka wciąż budzi grozę
 
KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA
 

 
 
Aktualizacja godz. 18.30 Sytuacja jest wciąż napięta, ale stabilna po dobrej stronie. Myślę, że katastrofa Wrocławia nie dotknie, choć tak naprawdę będziemy to mogli powiedzieć za kilka dni, kiedy wielka fala przepłynie dalej - ocenił sytuację w stolicy Dolnego Śląska były prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz. To on zarządzał miastem podczas powodzi w 2010 roku. Dutkiewicz był gościem RMF FM. Podkreślił, że największym zagrożeniem dla Wrocławia może być spodziewana długość fali kulminacyjnej. Wielka woda ma przechodzić przez Wrocław przez kilka dni, co może powodować przesiąkanie wałów. Czytaj więcej na ten temat (link)
 
Aktualizacja godz. 17.30 Wrocławska ABW zatrzymała fałszywego żółnierza, który odwiedzał różne instytucje i zapowiadał wysadzanie wałów. To 26-letni Polak, mieszkaniec jednej z podwrocławskich miejscowości.
 
Aktualizacja godz. 17.00 W zabezpieczaniu Wrocławia przed powodzią bierze udział 6 tysięcy żołnierzy
 

 

 



 
Aktualizacja godz. 16.00 Odra w Trestnie już nie przybiera. IMGW ogłosiło, że trend rosnący zakończył się. Woda zatrzymała się na wysokości 644 cm.
 
Aktualizacja godz. 16.00 Ślęza nie zagraża większości leżących nad nią osiedli, bezpiecznie omija również Kozanów. Woda podmywa za to ogródki działkowe i łąki na południu Wrocławia oraz leżące najbliżej rzeki groby na Cmentarzu Grabiszyńskim. Ślęza mocno rozlewa się jednak dopiero przy samym ujściu do Odry. Tu woda podtopiła część Maślic. Mowa o terenach tuż obok Mostu Rędzińskiego i Autostradowej Obwodnicy Wrocławia. IMGW ostrzegało przed cofką na Ślęzie, szczęśliwie poziom rzeki z godziny na godzinę opada i nie powinno dojść dramatycznych wydarzeń. Znad Odry na Maślicach trzeba było jednak ewakuować konie z działającej tu na co dzień stadniny. Zamknięta dla ruchu jest także biegnąca wzdłuż Odry ulica Ślęzoujście. Woda nie zagraża domom mieszkalnym.
 
KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA
 

 
 
Aktualizacja godz. 14.30 Lepiej dmuchać na zimne, dlatego jesteśmy przygotowani na najgorsze - tak wrocławskie MPWiK melduje zakończenie zabezpieczania wrocławskiej oczyszczalni ścieków na Janówku. Ten niezwykle ważny dla Wrocławia obiekt znajduje się tuż obok ujścia rzeki Bystrzycy do Odry. Na wypadek cofki na Bystrzycy mógłby zostać zalany. Dlatego przez 24 godziny 1200 żołnierzy z całej Polski wspólnie z pracownikami MPWiK budowało umocnienia wałów. Na odcinku kilometra pojawiła się na nich folia i worki z piaskiem. - Mamy zestawy wysokowydajnych pomp na wypadek zalania. Mamy koparki i piasek. Mamy wsparcie od innych wodociągów z całego kraju, którzy są z nami tutaj we Wrocławiu. Lepiej dmuchać na zimne, dlatego jesteśmy przygotowani na najgorsze.Chociaż mocno wierzymy, że takie zabezpieczenia nie zostaną wykorzystane. Solidarność, spokój i pomoc – to wszystko, czego nam teraz potrzeba - przekazuje MPWiK.
 


Aktualizacja godz. 14.00 Odra w Trestnie osiągnęła poziom 644 cm. IMGW wskazuje, że trend jest rosnący. 


Aktualizacja godz. 13.20 W nocy fala na Odrze ma dotrzeć do Brzegu Dolnego. IMGW prognozuje jej wysokość na 940-950 cm. To ponad trzy metry więcej niż wynosi stan alarmowy. W 1997 roku woda miała tutaj 1070 cm. - Mamy niewiele czasu. Bardzo proszę o pomoc - zaapelował w południe do mieszkańców burmistrz Ireneusz Fura. Chodzi o wsparcie w zabezpieczaniu wałów.

Reklama


Aktualizacja godz. 13.15 Rzeka Oława w Oławie pobiła swój rekord. W szczytowym momencie - w środę w południe - osiągnęła 396 cm. - To prawdopodobnie najwyższe wskazanie w historii - mówi Tomasz Frischmann. Z danych IMGW wynika, że rzeka była głębsza tylko raz - podczas powodzi w 1940. Miała wtedy 415 cm. - Widać już tendencję mocno spadkową. Jutro rano Oława powinna być już poniżej stanu alarmowego - przekazał Frischmann. O kilka centymetrów opadła też Odra w Oławie. - Podobny poziom będzie się utrzymywał. Niezwykle istotne jest, żeby nie doszło do podmyć wałów. Uruchomiliśmy dodatkowe patrole - dodaje Frischmann. 

Reklama

Aktualizacja godz. 13.10  Około południa Wody Polskie poinformowały o przerwaniu wału na Odrze w Siedlcach pod Oławą. - Natychmiast zostały tam służby. Został uszkodzony wał wewnętrzny, kierujący. Główny wał zewnętrzny nie został naruszony. Nie ma zagrożenia. Sytuacja jest stabilna i stale monitorowana - zapewnia starosta oławski Marek Szponar.


Aktualizacja godz. 13.00 Tak wygląda Wschodnia Obwodnica Wrocławia między Łanami a Siechnicami. Trasa jest otoczona potężnym rozlewiskiem - to właśnie poldery zalewowe ciągnące się aż od okolic Księża Małego i Księża Wielkiego we Wrocławiu. Poldery wciąż są napełniane wodą z Odry, co zmniejsza falę powodziową we Wrocławiu. Wschodnia obwodnica jest przejezdna. W newralgicznych miejscach prowadzi bowiem estakadami i nasypami - przy jej projektowaniu wzięto pod uwagę fakt, że prowadzi przez obszar polderów, które co jakiś czas muszą zostać zalane. Nieczynny jest jedynie przejazd z obwodnicy w kierunku placu Społecznego - przez Blizanowice, Trestno i Opatowice.  Poldery pod Wrocławiem mogą przeciekać. Wody Polskie uspokajają, że to normalne. - W obrębie funkcjonujących polderów zalewowych na obszarze RZGW we Wrocławiu wzdłuż Odry może dochodzić do zjawisk przesiąkania obwałowań w poszczególnych lokalizacjach na ich terenie. Jest to naturalne zjawisko podczas gromadzenia wody w polderach. Obwałowania polderów są na bieżąco sprawdzane pod kątem ich stanu. W razie konieczności na bieżąco będą podejmowane odpowiednie działania - piszą Wody Polskie

Reklama


KLIKNIJ I ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ



Aktualizacja godz. 12.30 Miejskie służby nie będą na razie interweniowały w sprawie podtopień działek czy placów zabaw ani leżących w obniżeniach garaży. - System miejski wytrzymał i przyjął główną falę żywiołu. W kolejnych dniach przez Wrocław przepłyną niespotykane normalnie ilości wody. W takich sytuacjach mogą zdarzać się przesiąki, podejścia wód gruntowych itp. Woda pojawiająca się m.in. w parkach, na trawnikach czy placach zabaw czy na terenach ogródków działkowych nie jest problemem, który w tej chwili można rozwiązać. Podobnie w przypadku położenia drogi, czy garażu na terenach depresyjnych w stosunku do okolicy, zdarzyć się mogą sytuacje pojawienia się wody gruntowej na poziomach poniżej linii wody stojącej w okolicy. Główne siły i środki skoncentrowane są na utrzymaniu ciągłości i stabilności głównego systemu wałów i śluz, drobne wycieki nie zagrażające bezpieczeństwu mieszkańców i samego miasta, nie stanowią w tym momencie priorytetu służb. Czas na ich uprzątnięcie przyjdzie po opuszczeniu przestrzeni miejskiej przez falę - poinformował Urząd Miejski Wrocławia.

Reklama




Aktualizacja godz. 11.00 Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we Wrocławiu informuje, że woda z publicznych sieci wodociągowych na terenie Wrocławia i powiatu wrocławskiego jest bezpieczna i zdatna do spożycia. - Sytuacja w zakresie ujęć wody na terenie miasta Wrocław i powiatu jest stabilna oraz stale monitorowana - czytamy w komunikacie sanepidu.
 
Aktualizacja godz. 10.15 IMGW ogłosiło, że Odra w Oławie ma trend malejący. Woda pod mostem sięga obecnie 737 cm, w szczytowym momencie były to 742 cm. Poziom rzeki będzie malał bardzo powoli. Prognoza na noc z soboty na niedzielę to 723 cm.
 
Aktualizacja godz. 10.00 Policja zamknęła ulicę Ludową na Swojczycach. Prowadzi ona przez teren kanału ulgi Odra-Widawa. To kanał, którym w razie zagrożenia powodzią można skierować część wody z jednej rzeki do drugiej. Rano Wody Polskie przekazały, że kanał jest gotowy do otwarcia. Poinformowano o tym miejskie centrum zarządzania kryzysowego. Na razie nie ma decyzji o jego otwarciu. Zapadnie, jeśli poziom Odry podniesie się powyżej 656 cm. Na ten moment nie ma takich prognoz.
 

 
Aktualizacja godz. 9.40 W polderach Oławka i Blizanowice-Trestno jest coraz więcej wody. Zamknięta jest droga ze wschodniej obwodnicy Wrocławia przez ul. Opatowicką do centrum. Kliknij i przeczytaj więcej


 
Aktualizacja godz. 9.30 Od godziny 9 zrzut wody do Bystrzycy ze zbiornika w Mietkowie został zmniejszony do 40 metrów sześciennych na sekundę, czyli standardowego poziomu. Oznacza to, że zbiornik nie będzie już podnosił poziomu Bystrzycy we Wrocławiu.
 
Aktualizacja godz. 9.30 Z powodu sytuacji w mieście MPK zmienia trasy niektórych linii, zwłaszcza na zachodzie i wschodzie miasta. I tak: linia 100 - kursy do pętli Księże Wielkie, linia 101 - kursy zostały skierowane objazdem w obu kierunkach przez ul. Boguszowską, linia 103 - kursy wariantowe w kierunku Janówka zostały skrócone do pętli Pracze Odrzańskie, linia 117 - kursy są skierowane do pętli w miejscowości Gałów. Obsługa Jerzmanowa przez linię 117 zostanie zawieszona, linia 120 - kursy skrócone do skrzyżowania ulic Na Niskich Łąkach i Rakowieckiej, linia 909 - kursy skrócone do pętli w Samotworze, linia 920 - kursy zawieszone
 


Aktualizacja godz. 9.10 Fala powodziowa przechodzi przez okolice Jelcza-Laskowic. Od wczorajszego wieczora już dwukrotnie przesiąkały wały w Jelczu-Laskowicach. Mieszkańcy, wojsko i straż budują dodatkowe umocnienia przy ul. Leśnej. - Tak jak mówiliśmy od początku, to nie jest kwestia wysokości wody, to jest kwestia przesiąków - mówi burmistrz Piotr Stajszczyk.
 
Aktualizacja godz. 9.00 Wody Polskie: W związku z przechodzeniem fali wezbraniowej, wzywamy wszystkich właścicieli jednostek pływających stacjonujących na Odrze do natychmiastowego odholowania ich w bezpieczne miejsce lub wyciągnięcie na brzeg! Wszyscy użytkownicy i dzierżawcy gruntów w międzywalu rzeki Odry we Wrocławiu zgodnie z poleceniem sprzed kilku dni muszą niezwłocznie ewakuować swoje beach bary i plaże. 
 
Aktualizacja godz. 8.40 - Mamy już spadek wody na zbiorniku w Mietkowie. Nie dopływa już do niego nadmiarowa woda - przekazała po 7 rano prezes Wód Polskich Joanna Kopczyńska. - Ponieważ podejrzewamy że ten trend się utrzyma, będziemy starali się obniżać wartość zrzutu. W tej chwili wynosi on 80 metrów sześciennych na sekundę, ale będziemy chcieli zacząć obniżać go do 40 metrów sześciennych. To jest już normalny zrzut, który tam jest - zapowiedziała.

Czytaj więcej o scenariuszu dla Marszowic i Stabłowic (kliknij)

Aktualizacja godz. 8.20 - Namierzono człowieka, który przebrany w mundur wizytuje różne miejsca udając wojskowego i informuje o tym, że zaraz będą wysadzane wały - poinformował po spotkaniu z agentami Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego premier Donald Tusk. - Człowiek porusza się samochodem na fałszywych numerach rejestracyjnych. To już nie jest zabawa, to nie jest amatorka, tylko to są poważne kwestie - ostrzegł szef rządu. - Nikt nigdzie nie ma zamiaru niczego wysadzać. Zamknijmy tę kwestię. Proszę wszystkich ludzi dobrej woli, żeby nie powtarzali tego typu informacji - podkreślił Donald Tusk. Czytaj więcej na ten temat (link)


Aktualizacja godz. 8.10  Na godzinę 17 we Wrocławiu zaplanowano szczyt powodziowy - spotkanie przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen z premierami Polski - Donaldem Tuskiem, Czech - Petrem Fialą, Słowacji - Robertem Ficą oraz kanclerzem Austrii - Karlem Nehammerem. Godzinne spotkanie jest zaplanowane na godz. 17 w Sukiennicach.

Reklama

Aktualizacja godz. 8.00 Odra w Trestnie osiągnęła 636 cm. - W dalszym ciągu przygotowujemy Wrocław na falę wysokości 650 cm - deklaruje Jacek Sutryk.


Aktualizacja godz. 7.40 - Przed chwilą dostałem meldunek, że parametry wody we Wrocławiu są okej. Jest ona zdatna do picia. Równolegle robimy rezerwy wody przez centrum zarządzania kryzysowego i MPWK - powiedział prezydent Wrocławia Jacek Suryk na posiedzeniu sztabu kryzysowego. Zapowiedział, że zwróci się do wojska o dodatkowe rezerwy wody. - Być może zajdzie potrzeba dodatkowych beczkowozów - dodał. Te działania mają związek z rozpoczętym wczoraj kontrolowanym zalewaniem polderu Oławka, na którego terenie leżą tereny wodonośne Wrocławia i dwa zakłady uzdatniania wody.

Reklama

WAŻNE! Co oznacza zalanie terenów wodonośnych Wrocławia? Kliknij i przeczytaj!


Aktualizacja godz. 7.20 We Wrocławiu złodziej okradł ratowników WOPR uczdestniczących w zabezpieczaniu miasta przed powodzią. - W akademiku Uniwersytetu Wrocławskiego, wykorzystując sen ratowników ukradł 1000 zł i aparat wart 20 tysięcy złotych. Sprawca jest ustalony, jego zatrzymanie jest w toku - poinformował nainsp. Roman Kuster, zastępca komendanta głównego policji.



Aktualizacja godz. 7.15 Problemy na Odrze we Wrocławiu. O północy zawiadomiono policję, że przy Przystani Zwierzynieckiej na rzece przemieszcza się pomost z kajakami i rowerami wodnymi. Kłopoty sprawiły także pozostałości po beach barze przy ulicy Wejherowskiej. - Utrudniają swobodny przepływ rzeki. Jest tu potrzebna interwencja - podała prezes Wód Polskich
 
Aktualizacja godz. 7.15 26 centymetrów brakuje do uruchomienia kanału Odra - Widawa we Wrocławiu. To pozwoli obniżyć w mieście poziom wody - przekazała Joanna Kopczyńska, prezes Wód Polskich. Kanał, o którym mówi prezes znajduje się w okolicach wrocławskich osiedli Swojczyce, Strachocin i Kowale. Pozwala na skierowanie części nadmiaru wody w Odrze do Widawy. Poziom tej rzeki nie jest teraz niepokojący. - Będziemy starali się zmniejszać zrzut ze zbiortnika Mietków - zapowiedziała też prezes Wód Polskich.
 
Aktualizacja godz. 7.10 - Fala na Odrze w Trestnie powinna mieścić się w granicach 630-640 mm. Stan jest stabilny - poinformował dyrektor IMGW Robert Czerniawski. Premier Tusk prosi o wyjaśnienia, dlaczego prognozy dla Wrocławia tuż przed nadejściem fali były bardziej optymistyczne. - Mamy do czynienia z pracą różnch urządzeń hydrotechnicznych, które stan wody zmieniają. Stąd jest nieco utrudniony pomiar - broni się szef IMGW.
- Rozumiem, że państwo nie jesteście w stanie na krótkim odcinku i to bez opadów deszczu z dokładnością do 10 czy 20 cm określić stanu wody? Bo różnica jest solidna - denerwował się Tusk. - Powiem delikatnie, jest inaczej niż 8 godzin temu sądziliśmy.
 
Aktualizacja godz. 7.00 We Wrocławiu rozpoczyna się kolejne posiedzenie sztabu kryzysowego z udziałem premiera Donalda Tuska 
 
Aktualizacja godz. 6.10 Bardzo niepokojące prognozy dla Brzegu Dolnego. Woda w Odrze ma tutaj już 820 cm i o prawie 2 metry przekracza poziom alarmowy. Fala kulminacyjna dotrze do miasta kolejnej nocy. Prognozowany przez IMGW poziom wody to 927 cm. Absolutne maksimum z 1997 roku to 1070 cm.
 
Aktualizacja godz. 6.00 Nowe dane IMGW: Odra we Wrocławiu nie opadnie poniżej 6 metrów co najmniej do niedzieli
 
Aktualizacja godz. 5.30 Wbrew przypuszczeniom, sytuacja na Odrze nie ustabilizowała się. Wody wciąż przybywa. Stan na godz. 5.30 to 630 cm. W ciągu doby rzeka podniosła się o pół metra. - Najnowsze przeliczenie prognozy modelowej dla Trestna pokazuje, że stan wody będzie wynosił maksymalnie ok. 630 cm - przekazuje IMGW. Oby i tym razem prognozy kompletnie nie rozjechały się z rzeczywistością.
 


Aktualizacja godz. 4.15  Wszystko jest super, fajnie - mówił o Marszowicach przed 3 w nocy Jacek Sutryk. No, niekoniecznie. - Żołnierze WOT wraz z mieszkańcami bez przerwy układają nowe worki z piachem, zabezpieczając okolicę przed zalaniem. Prace idą zgodnie z planem, na miejsce sukcesywnie docierają kolejne dostawy piasku - podał Urząd Miejski Wrocławia chwilę po godzinie 4.
 
KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA
 

 





 
Aktualizacja godz. 3.00 Poziom Ślęzy na granicach Wrocławia oraz Oławy na wodowskazie w Oławie z godziny na godzinę się obniża. Na razie to spadki o 1-2 cm na godzinę, ale cieszy że fale kulminacyjne zmierzają ku końcowi. Obniżenie poziomu Oławy nie dotyczy jeszcze samego Wrocławia, wodowskaz w Oławie jest jednak ostatnim, jakim dysponuje IMGW przed stolicą Dolnego Śląska.
 
Aktualizacja godz. 2.50 Zaczyna się stabilizować poziom Odry w Trestnie. Wskazanie 616 cm utrzymuje się już od 40 minut. Wygląda na to, że to już szczyt fali kulminacyjnej (choć IMGW dla uznania, że trend rosnący się zakończył potrzebuje danych z ostatnich 2 godzin). Teraz pozostaje trzymać kciuki za wały!
 
Aktualizacja godz. 2.40 Jak twierdzi prezydent Jacek Sutryk, sytuacja na Marszowicach, gdzie w dwóch miejscach przesiąkały wały, jest już opanowana. - Pierwsi jak zwykle byli mieszkańcy, później zadysponowane zostały służby, przyjechały Wojska Obrony Terytorialnej, przyjechali strażacy. Wszystko jest super, fajnie - powiedział Sutryk w relacji na żywo. - Uszczelniają wał, nic mu już właściwie nie zagraża. Trzeba go monitorować - dodał.
 
Aktualizacja godz. 2.30 Nie ma prądu na leżącym nad Bystrzycą wrocławskim Ratyniu. Jak informuje Tauron, prąd nie dociera do mieszkań przy ul. Wojska Polskiego, Szkolnej, Miodowej, Beskidzkiej, Gromadzkiej, Krajobrazowej, Plenerowej, Pejzażowej, Panoramicznej, Wedutowej, Logicznej, Matematycznej, Babiogórskiej oraz przyległych. IMGW deklaruje, że prąd wróci po 8 rano. Kłopoty z prądem są też w Czernicy i Ratowicach w powiecie wrocławskim, na częściowo zalanym osiedlu Zwierzyniec Duży w Oławie oraz w Starym Otoku i Hannie - wsiach leżących w polderze Oława-Lipki.
 
Aktualizacja godz. 2.30 Odra w Trestnie nadal się podnosi. Wodowskaz IMGW pokazuje już 616 cm.
 
Aktualizacja godz. 2.10 W Łanach tuż obok Wschodniej Obwodnicy Wrocławia mieszkańcy przez całą noc monitorują stan wałów. Wprawdzie tuż przed nadejściem fali skontrolowali je strażacy, ludzie chcą mieć pewność, że umocnienia które zbudowali pozwolą ochronić ich domy. Dobrą wiadomością jest dla nich otwarcie polderów Blizanowice - Trestno i Oławka. Wlot do polderów znajduje się niemal dokładnie vis a vis, na drugim brzegu rzeki. To tam część f

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości