– Poważną rozmowę o przyszłości naszego miasta zastąpiliśmy konkursem rozpoznawalności – mówią działacze z komitetu Wrocław dla Wszystkich i zwracają uwagę na to, że w kampanii wyborczej Wrocław został zalany banerami ze zdjęciami kandydatów. Kandydaci przywołują też zrealizowane na zlecenie wrocławskiego magistratu badania, w których mieszkańcy twierdzili, że we Wrocławiu jest za dużo reklam.
Kandydaci na radnych z komitetu Wrocław dla Wszystkich powołują się na badania, z których wynika, że wrocławianie są przeciwni „chaosowi reklamowemu”. Wynika z nich, że aż 86% ankietowanych uważa, że w mieście jest za dużo reklam. Badanych najbardziej irytowały reklamy wielkoformatowe na budynkach, płotach i słupach.
Marta Stożek z KWW Wrocław dla Wszystkich zauważa, że te badania w 2017 roku zlecili urzędnicy z wrocławskiego magistratu. – Dzisiaj to właśnie przedstawicieli urzędu można przede wszystkim zobaczyć na plakatach wyborczych – zauważa działaczka. – To nie tylko zaśmiecanie i tak pogrążonego w chaosie reklamowym miasta, które od prawie półtora roku czeka na uchwałę krajobrazową. Chodzi także o nasze bezpieczeństwo. Plakaty mogą ograniczyć widoczność na jezdni kierowcom i rowerzystom, którym w tym chaosie trudniej zauważyć znaki drogowe – dodaje.
Komitet, z którego list startują m.in. działacze partii Razem, KOD-u oraz Ogólnopolskiego Strajku Kobiet mówi o potrzebie wprowadzenia w naszym mieście uchwały krajobrazowej i zauważa, że pierwszy raz o takiej można było we Wrocławiu usłyszeć w maju zeszłego roku. Działacze przypominają, że dokument miał zostać uchwalony do końca września 2018 roku. Tak się jednak nie stało.
– Jako Wrocław dla Wszystkich chcemy, by uchwała krajobrazowa w końcu stała się priorytetem - mówi Tadeusz Mincer, z partii Razem. – Miasto ma także możliwość wprowadzenia zakazu wieszania plakatów wyborczych w wyznaczonych miejscach. Z tej sposobności skorzystała już Gdynia i Bydgoszcz. Kampania wyborcza nie musi w ten sposób wyglądać. Powinien to być czas debat, merytorycznych dyskusji i spotkań z mieszkańcami, a nie okres zanieczyszczania miasta – dodaje.
Kandydaci WdW postulują, by w miejscach, które dziś są przeznaczone na eksponowanie nośników reklamowych, w przyszłości powstała zieleń. Komitet postuluje też wprowadzenie od następnych wyborów zakazu nachalnej reklamy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze