Do niedawna można było przypuszczać, że obóz Rafała Dutkiewicza pojedna się z Bezpartyjnymi Samorządowcami i Dolnośląskim Ruchem Samorządowym. Kilka dni temu dało się usłyszeć z każdej strony, że wciąż jest na to szansa. Dziś wydaje się, że szansy już nie ma, bo BS uznali, że ich kandydatką na prezydenta będzie Katarzyna Obara-Kowalska. Wróg Dutkiewicza. A to oznacza wojnę.
Katarzyna Obara-Kowalska w poprzednich wyborach startowała jeszcze jako kandydatka Rafała Dutkiewicza. Choć już wtedy nie brakowało animozji. Obarze nie podobało się, że na liście musiała ustąpić miejsca innym osobom, a do tego czuła się traktowana niepoważnie. Efekt jednak był taki, że dostała się do rady miejskiej, z 4 miejsca na liście.
Jednak drogi Obary i Dutkiewicza coraz bardziej się rozchodziły. Radna krytykowała władze miasta, które – w teorii – w radzie miała przecież wspierać. Ostatecznie Obara przestała być członkiem klubu Dutkiewicza, a rozstanie nastąpiło w nieprzyjemnej atmosferze. Do dziś Dutkiewicz nie przepada do Obarą, z pełną wzajemnością.
Obara wielokrotnie strzelała do prezydenta z armat. Wprost zarzuciła mu działania mające wymiar korupcyjny, gdy wytykała, że miejscy radni są zatrudniani w instytucjach powiązanych z miastem. Przy tym Obara nie szczędziła wielu cierpkich słów pod adresem obecnej władzy, choćby przy okazji sprzedaży Śląska Wrocław.
Radna miejska jakiś czas temu związała się z Bezpartyjnymi Samorządowcami. Jeszcze niedawno była szansa na sojusz i wystawienie wspólnego kandydata na prezydenta miasta, ale obecnie wydaje się to niemożliwe. W ratuszu start Obary budzi pewien niepokój. Radna jednak słynie nie tylko z ciętego języka. Jest też merytorycznie dobrze przygotowana do pracy radnego, ma spore doświadczenie samorządowe. A w połączeniu z faktem, że jej mąż jest milionerem i może wydać ogromne pieniądze na kampanię, wszystko to sprawia, że Obara będzie poważnym kandydatem na najwyższy urząd w mieście.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze