W sobotę jeden z zabytkowych wrocławskich tramwajów - "Jaś i Małgosia" - wykoleił się na ulicy Kosmonautów. Wagony obecnie poddawane są renowacji, bo trochę w tym zdarzeniu ucierpiały, a powodem wykolejenia był zły stan torowiska.
- W notatce ze zdarzenia mamy napisane "rozszerzenie torów na 6,5 centrymetra" - relacjonuje Anna Nawara, sekretarz Towarzystwa Miłośników Wrocławia, które jest właścicielem "Jasia i Małgosi". Po zdarzeniu pojawiły się informacje, jakoby ze składu miał nawet wypaść... silnik. To jednak na szczęście nie jest prawda. - Nic takiego się nie stało. Owszem są szkody, ale nie takiego kalibru - przesunięcie nastawnika, wybita szyba, boczne deski są do wymiany i hamulec do regulacji - wymienia Anna Nawara.
Skąd w ogóle ten tramwaj wziął się na ulicy Kosmonautów? Zabytkowe składy można z reguły zaobserwować na ulicach w centrum miasta. - Tramwaj został wynajęty na imprezę okolicznościową, a dokładniej na ślub - wyjaśnia sekretarz TMW. - Naprawa powinna zająć kilka dni - dodaje.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze