- Walka o Sąd Najwyższy i o nasze prawo do niezawisłego sądu wciąż się toczy, dlatego nie odpuszczamy i idziemy dalej - zapowiadali organizatorzy protestu, którzy spotkali się w poniedziałek pod Pręgierzem.
- 3 lipca zacznie działać ustawa o Sądzie Najwyższym, sędziowie Sądu Najwyższego będą usuwani, a zastąpią ich ci wskazani przez politycznych nominatów PiS z Krajowej Rady Sądownictwa. Ale nie musi się tak stać! - twierdzą osoby organizujące "Łańcuch Światła", które podpisują się jako Wrocławianie, Wrocławianki, Polacy, Polki, Europejczycy i Europejki.
Ich zdaniem ratunkiem może być skierowanie ustawy o Sądzie Najwyższym do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. - Może to zrobić Komisja Europejska, która stoi na straży przestrzegania Traktatów. Trybunał może wstrzymać działanie ustawy - napisano w zapowiedzi protestu. - Polska jest pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej i jako jej obywatelki i obywatele możemy korzystać z europejskich instytucji do obrony naszych praw! - dodano.
- W najbliższy poniedziałek, 2 lipca, będzie trwało przesłuchanie polskiego rządu przed Komisją Europejską. Dzień później odbędzie się posiedzenie KE, na którym mogą zostać podjęte decyzje ws. działań wobec działania polskich władz. Dlatego musimy zabrać głos! - można przeczytać na stronie wydarzenia.
Organizatorzy protestu apelowali, by przyjść pod Pręgierz, pokazując przywiązanie do państwa prawa i europejskich wartości.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze