Pod siedzibą centrali Kauflandu we Wrocławiu zebrało się kilkanaście osób, które protestowały przeciwko – ich zdaniem – łamaniu prawa przez władze popularnej sieci sklepów wielkopowierzchniowych.
Protestujący, głównie związkowcy, zebrali się pod centralą Kauflandu przy ulicy Armii Krajowej we Wrocławiu w czwartek, 15 maja, w samo południe. Chcieli w ten sposób nagłośnić problem złego – ich zdaniem - traktowania pracowników przez władze sieci popularnych sklepów wielkopowierzchniowych.
- Stoimy dzisiaj i będziemy za każdym razem przychodzić, bowiem Kaufland łamie prawa. Narusza ustawę o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, narusza ustawę o społecznej inspekcji pracy. Zastrasza działaczy związkowych i stosuje SLAPP-y, czyli pozywa ich prywatnie. Ja mam sam osobiście dwie sprawy na łączną kwotę 175 tys. zł – powiedział Wojciech Jendrusiak, przewodniczący OPZZ „Konfederacja Pracy”.
Związkowiec przyznał, że sieć zastrasza pracowników, którzy wzięli w strajku w grudnia 2023 roku. Mówił również o przypadkach nielegalnych zwolnień pracowników, których następnie sąd przywracały do pracy.
Po proteście związkowcy udali się do jednego ze sklepów sieci, by przeprowadzić społeczną inspekcję pracy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze