Mogło się wydawać, że będą nieśmiertelni. Te miejsca znał przecież prawie każdy wrocławianin. A jednak. Rok 2025 przyniósł koniec ich działalności. Przypominamy kultowe lokale, które w ubiegłym roku zniknęły z mapy miasta.
Mieć własną knajpę to marzenie wielu. - To nie jest łatwy kawałek chleba - podkreślają jednak ci, którzy na gastronomii się znają. Nawet kultowe lokale, które zna w mieście każdy, nie mogą być pewne jutra.
10 kultowych lokali, które w 2025 roku zniknęły z Wrocławia - KLIKNIJ I ZOBACZ
- "Smak dzieciństwa", "To u was jadłem pierwszą pizzę w życiu", "Wielka szkoda, kawał historii", "Zapach gdy się przechodziło obok - niezapomniany, zwłaszcza na początku tych szarych lat dziewięćdziesiątych" - tak Wrocławianie zareagowali na nagłą wiadomość o zamknięciu pizzerii Roma przy Kołłątaja. Lokal był niewielki, ale powstała w 1991 roku pizzeria była jedną z pierwszych we Wrocławiu. Wydawało się, że istnieje od zawsze. - Z przykrością informujemy, że pizzeria zostaje zamknięta na stałe. Z całego serca dziękujemy za te wszystkie wspólne lata - kilka tygodni temu ogłosili właściciele lokalu. - Przyszedł czas na Romę - ucięli, pytani o przyczyny zamknięcia tego kultowego miejsca.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Nie jadam szajsu na mieście więc płakał nie będę
A co jadasz?
Co co sam sobie przy rządzę w domu. Jeśli już jem na mieście to żadne śmieciowe żarcie typu fastfood itp